Lukas Hradecky
fot. www.bayer04.de

W sobotnie popołudnie Bayer Leverkusen powróci do zmagań w niemieckiej Bundeslidze po spotkaniach reprezentacji narodowych. W pierwszym meczu, jaki zostanie rozegrany pod wodzą nowego trenera Hannesa Wolfa, rywalem Aptekarzy będzie zamykające ligową stawkę Schalke 04 Gelsenkirchen.

Z informacji przekazanej przez Wolfa podczas przedmeczowej konferencji prasowej wynika, że istnieje duża szansa, że w starciu z Schalke na murawie pojawi się Lukas Hradecky. Fiński bramkarz pauzował od połowy lutego z powodu kontuzji ścięgna Achillesa, ale jak poinformował Wolf, istnieje spore prawdopodobieństwo, że pojawi się na boisku w sobotę.

– Prawdopodobieństwo, że Lukas Hradecky zagra z Schalke jest bardzo duże, ale będziemy jeszcze rozmawiać na ten temat wewnątrz – powiedział trener Bayeru Leverkusen.

Paulinho i Daley Sinkgraven niedawno ukończyli część treningu drużynowego, ale nie ma szans, aby pojawili się w składzie meczowym podobnie jak Lars Bender. Otwarta jest natomiast kwestia powrotu do składu Moussy Diaby’ego, który zmagał się ostatnio z koronawirusem.

Pewne jest z kolei to, że Charles Aránguiz pozostanie kapitanem Bayeru Leverkusen nawet po zmianie trenera.

– W hierarchii kapitanów nic się nie zmieni. Charles Aránguiz jest zasłużonym graczem w Bayerze Leverkusen i na pewno nie zabierzemy mu opaski – powiedział 39-latek.

Źródło: www.bayer04.de