Peter Bosz
fot. www.mancity.com

Bayer Leverkusen w kolejnym spotkaniu niemieckiej Bundesligi zmierzy się na BayArena z Arminią Bielefeld. Dla podopiecznych Petera Bosza będzie to powrót do walki o ligowe punkty po ostatnim zwycięstwie z Borussią M’gladbach.

– To było bardzo ważne dla zespołu, że wygraliśmy z Borussią M’gladbach. Zauważyłem, że podczas treningu w ciągu tygodnia nastrój był zupełnie inny. Teraz ważne jest, abyśmy to kontynuowali. Chcemy i musimy wygrać z Arminią Bielefeld – powiedział holenderski trener Bayeru Leverkusen podczas konferencji prasowej przed meczem z beniaminkiem Bundesligi.

Arminia rozegrała do tej pory dwa mecze pod wodzą trenera Franka Kramera. Następca Uwe Neuhausa zanotował do tej pory remis z Unionem Berlin i porażkę z Werderem Brema. Mimo wszystko gra Arminii wyglądała całkiem obiecująco.

– Możliwe, że nowy trener doda im nowej energii. Ich gra nieco się zmieniła, widać w niej harmonię i grają szybciej do przodu. Mimo wszystko to wciąż ten sam zespół. Przyjrzeliśmy się ich grom i wiemy, czego się spodziewać – stwierdził Bosz.

Holender poinformował także, że wciąż nie podjął decyzji o tym, czy Florian Wirtz, który w ostatnim czasie zmagał się z kornawirusem zagra przeciwko Arminii.

– Bardzo dobrze sobie radzi, trenował indywidualnie. Po sobotnim treningu zdecydujemy, czy wystarczy to, aby zagrać w niedzielę.

Źródło: www.bayer04.de