BayArena
fot. www.bayer04.de

W ramach 30 kolejki Bundesligi Bayer Leverkusen podejmie na własnym stadionie zespół Hoffenheim. Czy po remisach z Wolfsburgiem i Schalke Aptekarzom uda się w końcu zainkasować trzy punkty i umocnić swoją pozycję na trzecim miejscu w tabeli?

W ostatnich pięciu spotkaniach podopieczni Hyypii i Lewandowskiego zdołali wygrać zaledwie jeden mecz – z beniaminkiem z Dusseldorfu. Mimo słabszej dyspozycji swojej drużyny, kibice z Leverkusen patrzą z optymizmem na sobotni pojedynek, bowiem na BayArenę zawita ich ulubiony rywal. W dziewięciu konfrontacjach obu klubów Aptekarze wygrali 8-krotnie i raz zremisowali. Przeciwko żadnemu innemu zespołowi Hoffenheim nie ma tak złego bilansu, jak przeciwko Bayerowi.

W przełamaniu niekorzystnej passy nie pomoże na pewno obecna dyspozycja klubu z Sinsheim, który po 30 kolejkach zajmuje 17 miejsce w tabeli i jest bliski spadku do 2 Bundesligi. Ponadto, Hoffenheim to najsłabiej grająca drużyna na wyjeździe w obecnym sezonie. Na obcych stadionach podopieczni Markusa Gisdola wywalczyli zaledwie 8 punktów, tracą przy tym 29 bramek. Czy tak słabo dysponowany rywal będzie w zasięgu ekipy z Leverkusen?

W wyjściowej jedenastce Bayeru zabraknie na pewno Omera Topraka, który pauzuje w związku z czerwoną kartką z meczu przeciwko Schalke. Największą niewiadomą zdaje się być obsada lewej obrony. Trenerzy Lewandowski i Hyypia mają do dyspozycji Sebastiana Boenischa i Michala Kadleca, który zaliczył asystę w ubiegłotygodniowym starciu z ekipą z Gelsenkirchen. Z przodu zobaczymy na pewno Stefana Kiesslinga. Niemiec z 19 trafieniami na koncie dalej walczy o tytuł króla strzelców Bundesligi obecnego sezonu.

Do końca rozgrywek pozostały cztery kolejki. Jeśli Bayer chce zagwarantować sobie bezpośredni start w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów musi wygrać z niżej notowanym rywalem i utrzymać bezpieczną przewagę nad Schalke. Początek spotkania o 15.30.

Autor: Aptekarz