BayArena
fot. www.bayer04.de

Zwolnienie Samiego Hyypii wywołało różne reakcje wśród kibiców Bayeru Leverkusen. Fin cieszył się wśród zasiadającej na trybunach BayAreny publiczności dużą sympatią, nic więc dziwnego, że decyzja o przedwczesnym pożegnaniu z popularnym trenerem nie spodobała się sporej części fanów Aptekarzy.

Kibice uważają piłkarzy za współwinnych zaistniałej sytuacji, w której wicelider rozgrywek na ich półmetku pod koniec sezonu musi walczyć o miejsce w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. W jutrzejszym spotkaniu na własnym stadionie z Herthą na trybunach pojawi się transparent, poprzez który fani Bayeru zaprotestują… przeciw własnej drużynie.

Co ciekawe, klub zezwolił na jego wywieszenie.

Odpowiedzialny z ramienia zarządu za komunikację Meinolf Sprink tak argumentował tę decyzję: – Wielu fanów żałuje rozstania z Samim. Chcą dać temu wyraz i przebudzić piłkarzy na końcówkę sezonu. Jako drużyna, podzielamy to zdanie. To żaden bunt.

W niemieckiej prasie coraz liczniej pojawiają się pogłoski o tym, jakoby zespół Bayeru miał zostać gruntownie przebudowany przed kolejnym sezonem. Niewykluczone, że ze składem pożegna się kilku zawodników odgrywających w nim dotąd kluczowe role.