BayArena
fot. www.bayer04.de

Pomimo dwóch porażek w sparingach i problemów z kontuzjami, trener Robin Dutt pozytywnie ocenia zgrupowanie w Portugalii. Jest duże prawdopodobieństwo, że Tranquillo Barnetta przedłuży kontrakt z klubem o rok lub dwa lata.

Ciśnienie Robina Dutta jest w granicach normy. Po porażce z Heenreveen 2:4 trener powiedział: „Mój puls nie podskoczył nawet o jeden punkt. Jest stabilny”. Dzisiaj o 12.15 Aptekarze wracają samolotem z Lizbony. Dutt podsumowuje sparingi: „Faktycznie liczy się dla mnie pierwsze 60 minut z każdego z nich. Potem nie mieliśmy siły i przebywało na boisku 5 – 6 piłkarzy z kadry U – 19”.

Dutt powiedział, że pierwsze 60 minut z Heenreveen pokazało zdecydowany postęp w stosunku do spotkania pierwszego przeciwko Waalwijk. Chwalił zwłaszcza organizację gry. W obu grach solidne wrażenie sprawiała ofensywa, choć są jeszcze braki w konstruowaniu akcji. Ale na dzień wyjazdu obóz został podsumowany pozytywnie. „Pobyt tutaj uznaję za sukces. Duży komplement dla zespołu za włożoną pracę na treningach” – podsumował wyjazd Dutt. Bayer będzie chciał przybyć do Algarve także następnej zimy i działania w tym kierunku zostały już podjęte.

Smucić może kontuzja Sidneya Sama, która wyłącza go na kilka tygodni. Martwi też problem w więzadłem Simona Rolfesa, który stracił kilka ważnych dni treningu z zespołem. Wznowi przygotowania w poniedziałek, kiedy to zaczną się już ścisłe przygotowania do inauguracji z Mainz. Zabraknie w nich Renato Augusto, którego przerwa może jeszcze potrwać. „Przez pierwsze gry będzie niedostępny. To na razie wiemy. Na dalsze informacje musimy zaczekać” – podsumowuje sytuację Brazylijczyka Dutt. Kolejnym pseudo nowym nabytkiem może być Tranquillo Barnetta. Ciężko pracował nad możliwością swojego powrotu na boisko, ale i w tym przypadku trzeba zachować cierpliwość. Dyrektor sportowy Rudi Voller podkreślił, że Szwajcar jest gotowy przedłużyć swój pobyt w Leverkusen podpisując nowy kontrakt na 1 lub 2 najbliższe sezony.

Bayer jest w trakcie analizowania możliwości w obecnym okienku transferowym. Jest prawdopodobieństwo, że do końca stycznia będą podjęte określone działania w celu wzmocnienia zespołu. Wiąże się to z utrzymaniem jakości kadry na boisku, która została zagrożona przez obecną sytuację z kontuzjami.