BayArena
fot. www.bayer04.de

Piłkarze Bayeru Leverkusen muszą  jak najszybciej otrząsnąć się po porażce w Lidze Mistrzów z AS Monaco (0:1). Najbliższą ku temu okazję będą mieli dzisiejszego popołudnia o 15.30, kiedy zmierzą się na Volkswagen Arena z miejscowym Wolfsburgiem.

Piłkarze Wilków od zawsze byli niewygodnym przeciwnikiem dla Aptekarzy. Wolfsburg wygrał z Bayerem ostatnie 4 spotkania przed własną publicznością. Dzisiejszy pojedynek będzie dobrą okazją na poprawienie sobie statystyk, gdyż Wolfsburg znajduje się obecnie w bardzo słabej formie, nie wygrywając jeszcze żadnego meczu w tym sezonie. Jednak z doświadczenia wiemy, że nie można zlekceważyć rywala, niezależnie od formy w jakiej się znajdują. Pojedynek z Monaco też miał okazać się zwycięski, a wszyscy doskonale wiemy jak się skończyło.  Tym bardziej, że Wilki na pewno też będą chcieli zrekompensować swoim kibicom baty które dostali od angielskiego Evertonu (0:4).

Najważniejszym aspektem do poprawy w swojej grze niewątpliwie jest skuteczność. Choć Aspiryny w tym sezonie imponują dużą liczbą strzelonych bramek to mimo wszystko, gdyby skuteczność w ostatnich dwóch meczach nie zawiodła to w obu przypadkach piłkarze zwycięsko schodziliby z boiska. W spotkaniu z Werderem Brema zakończonym remisem 3:3, Aptekarze mieli wystarczająco okazji, żeby spokojnie podwoić liczbę trafień. W pojedynku z Monaco już nam to kompletnie nie wychodziło. Po pierwszej połowie Bayer mógł prowadzić kilkoma bramkami, lecz niestety nie udało się wykorzystać żadnej z okazji. Przysłowie „niewykorzystane sytuacje lubią się mścić” bardzo dobrze opisuje przebieg tego meczu, dlatego piłkarze Leverkusen musieli przełknąć gorycz porażki.

Oba zespoły przystąpią do tego spotkania z wieloma osłabieniami. Szkoleniowiec Wilków Dieter Hecking nie będzie mógł skorzystać z Felipe Lopesa, Ivana Perisicia, Patricka Ochsa i Christiana Träscha, którzy wciąż leczą swoje urazy. Ponadto za czerwoną kartkę pauzować musi Joshua Guilavogui. Zespół z Leverkusen będzie musiał radzić sobie bez Simona Rolfesa, Julian Brandta i Kryriakosa Papadopoulosa. Przez cały czas niepewny był również występ Ömera Topraka i niestety Turek nie zdołał się wykurować na dzisiejsze spotkanie. ’Ömer ma niewielki uraz mięśniowy w prawej łydce. Mamy nadzieje, że będzie znowu w formie tak szybko jak się da, jednak jego występ w niedziele jest wykluczony' – powiedział na konferencji trener Roger Schmidt.

Uraz Topraka jest największym osłabieniem w zespole gości. Kto więc zastąpi filar defensywy Bayeru Leverkusen. Wspominany Papadopoulos z powodu kontuzji wciąż nie może wybiec na murawę. Opcją może być  przedstawienie młodego Tima Jedvaja na środek obrony, a na prawą postawić na Giulio Donatiego. Trener Schmidt może również przestawić do środka obrony Stefana Reinartza, który swego czasu bardzo dobrze sobie radził na tej pozycji w zespole z Norymbergi.