BayArena
fot. www.bayer04.de

Dyrektor generalny Bayeru Leverkusen, Wolfgang Holzhäuser, opowiada o dobrym starcie w obecnym sezonie, jak również wraca do ubiegłego sezonu, wymieniając przyczyny słabej rundy wiosennej.

Holzhäuser wyjaśnia jak wiele zespół Bayeru już dokonał. Uważa, że młodzi i jeszcze mało doświadczeni zawodnicy stanęli na wysokości zadania. – Znajdujemy się w bardzo dobrym momencie sezonu. Jesteśmy po dwunastu meczach, będąc liderem Bundesligi z przewagą trzech punktów – tłumaczy dyrektor generalny.

Wspomina również o problemach, które pojawiły się w tamtym sezonie. – Przegraliśmy wszystko. Nie zdobyliśmy żadnego pucharu, żadnej kwalifikacji do europejskich pucharów – opowiada Holzhäuser.

Wydaje mu się, że znalazł osobę, która ponosi winę za to wszystko. Tą osobą jest Bruno Labbadia. Holzhäuser zatrudniając tego trenera był pewny co do jego umiejętności i doświadczenia. Teraz żałuje tego wyboru. – Labbadia powinien być bardziej elastyczny w radzeniu sobie z zespołem i kontakcie z dyrekcją Bayeru – tłumaczy dyrektor, dodając – Komu były potrzebne jego krytyczne wypowiedzi w dniu finału Pucharu Niemiec, w wywiadzie jakiego udzielił dziennikarzom. Sprawiło to, że totalnie zburzyła się atmosfera. Wydaję się, że dla Bruno nie miało to najmniejszego znaczenia.

Holzhäuser uważa, że Bayer jest obecnie przed największym wyzwaniem w sezonie, przed „Królewskim etapem”, mając na myśli wyjazdowy mecz z Bayernem Monachium. – Jeśli ten mecz wygramy, to możemy jeszcze dużo osiągnąć w tym sezonie – dodaje na koniec.

Tłumaczenie: Eddy