BayArena
fot. www.bayer04.de

Ten tydzień jest szczególnie pechowy dla miłośników Bayeru. W miniony wtorek w spotkaniu Ligi Mistrzów z AS Monaco straciliśmy cenne dwa punkty w ostatnich sekundach spotkania. Teraz otrzymaliśmy kolejny cios. Dość poważnej kontuzji doznał Joel Pohjanpalo – objawienie tegorocznego sezonu Bundesligi.

Reprezentant Finlandii złamał kość śródstopia i prawdopodobnie w tym roku na murawie już go nie zobaczymy. Sytuacja miała miejsce podczas pierwszego treningu po powrocie do Niemiec ze wspomnianego meczu z Monaco. Pohjanpalo niefortunnie stanął na stopę na skutek czego doszło do złamania. Teraz Fin będzie musiał nosić gips do około 8 tygodni, później czeka go jeszcze rehabilitacja. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że siła ataku Bayeru wciąż jest duża. Do swojej najwyższej formy wrócił Javier Hernandez oraz wciąż czekamy na przebudzenie się Kevina Vollanda. Może na skutek kontuzji Pohjanpalo, Niemiec wykorzysta tą szansę i przekona do siebie Rogera Schmidta.