BayArena
fot. www.bayer04.de

Bayer 04 Leverkusen w końcu odniósł przekonujące zwycięstwo, pokonując u siebie aż 5:0 broniący się przed spadkiem Hoffenheim. Ta wygrana przybliża Aptekarzy do upragnionej Ligi Mistrzów, tym bardziej, że mecz przegrała ekipa Schalke.

Nasz zespół od początku narzucił swój styl gry i szturmem atakował bramkę gości. Pierwszy gol padł po ładnej, kombinacyjnej akcji, zakończonej podaniem Schurrle do Kiesslinga, który strzałem z pierwszej piłki umieścił ją w siatce. Zwycięstwo mogło być bardziej okazałe, ale rzutu karnego przy stanie 1:0 nie wykorzystał Rolfes. Wcześniej, właśnie za przewinienie w polu karnym z boiska wyleciał Eugen Polański, który faulował wychodzącego do okazji sam na sam Kiesslinga.

Ta sytuacja w ogóle nie wprowadziła nerwowości w naszych szeregach. Co więcej, grając w przewadze, Bayer jeszcze śmielej ruszył na bramkę Hoffenheim. Po chwili bliski trafienia był Sam, ale techniczny strzał minimalnie minął słupek bramki Casteelsa. Kolejna próba Aspiryn w końcu okazała się skuteczna, gdy ładną bramkę uderzeniem zza pola karnego, zdobył Schurrle.

W tej części gry bramki już nie padły. W drugiej odsłonie powtórzyła się sytuacja z pierwszej połowy, gdy gola zdobył najpierw Kiessling, a później Schurrle. Przy golu tego pierwszego już siódmą asystę w sezonie zaliczył Carvajal. Dla Schurrle było to 11 trafienie w tym sezonie, a dla Kiesslinga 21 i nasz snajper ciągle ma szansę koronę króla strzelców.

W 76 minucie na placu gry pojawił się Arkadiusz Milik i po chwili mógł zdobyć swoją pierwszą bramkę w Bundeslidze. Piłka po jego strzale odbiła się jednak od słupka, ale szczęśliwie trafiła jeszcze do Reinartza, który ustalił wynik meczu na 5:0 dla Bayeru!

Bayer 04 Leverkusen – 1899 Hoffenheim 5:0 (2:0)

Bramki: Kiessling (16, 65), Schurrle (31, 69), Reinartz (79).

Żółte kartki: Sam.

Czerwona kartka: Polański (23-za faul w polu karnym).

Bayer 04: Leno – Carvajal (82 Friedrich), Wollscheid, Schwaab, Kadlec – Rolfes, Bender (46 Hegeler), Reinartz – Sam, Schürrle, Kießling (76 Milik).

Trenerzy: Lewandowski i Hyypia.

1899 Hoffenheim: Casteels – Beck, Delpierre, Vestergaard, Johnson – Rudy (66 Ludwig), Salihovic, Polanski – Firmino (46 Joselu), Schipplock (29 Ochs), Volland.

Trener: Markus Gisdol.

Sędzia: Guido Winkmann.

Widzów: 28 683.