BayArena
fot. www.bayer04.de

W kolejnym przedsezonowym sparingu Bayer 04 Leverkusen zremisował w Aachen na stadionie Tivoli z tamtejszą Alemannią 1:1. Remis Aptekarzom dopiero w 80. minucie zapewnił Ryu Seung-Woo.

Wcześniej przez 50. minut prowadzili gospodarze, po tym jak w 30. minucie ledwo 5.000 fanów uszczęśliwił Aimen Demai, umieszczając piłkę w siatce z bliskiej odległości. Dla Bayeru najgroźniejszą sytuację w pierwszej połowie miał Josip Drmic.

Warto zaznaczyć, że pierwszy raz po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej urazem w podstawowym składzie drużyny Rogera Schmidta zagrał Omer Toprak. W drugiej połowie na boisku pojawił się zaś Robbie Kruse, który powrócił po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją.

W meczu tym zastosowana została technika znana z niedawnych Mistrzostw Świata, czyli Goal-Line, którą wymyślono niedaleko właśnie Aachen, a dokładnie w Würselen. W ten sposób to właśnie obiekt Tivoli jako pierwszy w Niemczech używa tej technologii.

W drugiej połowie kilkakrotnie Aptekarzy przed utratą bramki ratować musiał Bernd Leno. Bayer wyrównał dopiero w 80. minucie, za sprawą Ryu Seung-Woo, który trzy minuty później osłabił zespół, gdy obejrzał swoją drugą żółtą kartkę. Wynik już do końca meczu nie uległ jednak zmianie.

Jutro Aptekarze wylatują do Korei Południowej, gdzie 30. lipca w Seulu zagrają mecz z tamtejszym FC Seul. Według koreańskich mediów, spotkanie ma obserwować 50 tysięcy kibiców, w tym 40 tysięcy fanek … Heung-Min Sona.

Alemannia Aachen – Bayer 04 Leverkusen 1:1 (1:0)

Demai (30) – Ryu (80)

Bayer 04: Leno – Hilbert (46. Donati), Spahic, Toprak (46. Wollscheid), Wendell – Castro (66. Wagener), Rolfes (46. Reinartz) – Calhanoglu (46. Yurchenko), Son (46. Ryu) – Drmic (46. Kießling), Bellarabi (79. Kruse).