BayArena
fot. www.bayer04.de

1 lipca skończył się okres wypożyczenia Toniego Kroosa i utalentowany pomocnik wrócił do Bayernu Monachium, aby walczyć o miejsce w podstawowym składzie Bawarczyków.

20-letni zawodnik trafił do Bayeru Leverkusen 31 stycznia ubiegłego roku, aby móc się ogrywać w drużynie prowadzonej przez Bruno Labbadię. W tamtym sezonie jednak nie otrzymywał zbyt wielu szans i przegrywał rywalizację z innymi zawodnikami drugiej linii.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w sezonie 2009/2010, gdy pod okiem innego już szkoleniowca, doświadczonego Juppa Heynckesa, Toni rozwinął swoje skrzydła i miał wydatny wkład w styl gry Bayeru.

Atomowe uderzenia z dalszych odległości, świetnie bite rzuty wolne i celne dośrodkowania ze stałych fragmentów gry, pozwoliły Toniemu stać się jedną z gwiazd Bundesligi, zadebiutować w kadrze Niemiec, a w końcu pojechać na Mistrzostwa Świata do RPA, gdzie, jak na razie, udało mu się zaliczyć kilka epizodów w końcówkach meczów.

Ostatecznie podczas półtorarocznego pobytu w Leverkusen rozegrał w Bundeslidze 43 spotkania, zdobył w nich 10 bramek i zaliczył 13 asyst. Trudno powiedzieć, czy powrót na Bawarię będzie dla jego kariery idealnym rozwiązaniem, gdyż spotka się tam z większą presją i konkurencją do gry w wyjściowym składzie.

Nam pozostaje podziękować Toniemu za wspaniałą grę i każde ciepłe słowo o Bayerze. Poza tym, to dzięki jego dwóm bramkom w meczu 17 kolejki z Gladbach, kibice zgromadzeni na BayArena mogli świętować tytuł mistrza jesieni Bundesligi. Miejmy nadzieję, że zobaczymy jeszcze kiedyś Kroosa z numerem 39 w trykocie „Aptekarzy”.

Martin Huć