BayArena
fot. www.bayer04.de

Do okna transferowego wciąż daleko, tymczasem prasa w Niemczech już spekuluje, kto mógłby opuścić Bayer po sezonie. Jak na razie pewne jest tylko jedno odejście i nie jest to żaden z zawodników ani członków zarządu Aptekarzy: po piętnastu latach przy mikrofonie na BayArenie, stadionowy spiker, Klaus Schenkmann, zadecydował o zakończeniu tego rozdziału swej zawodowej kariery.

– Podjąłem tę decyzję z ciężkim sercem i niejedną łzą wątpliwości – powiedział Schenkmann. Jak zaznaczył, nie ma ona nic wspólnego z drużyną czy środowiskiem fanów die Werkself, a związana jest z równolegle wykonywaną pracą, która absorbuje zbyt wiele czasu.

Na razie nie wiadomo kto będzie następcą Schenkmanna. Niezależnie kto zajmie jego miejsce za mikrofonem, Klaus ma dla niego najważniejszą jego zdaniem wskazówkę odnośnie nowych obowiązków: nowy spiker powinien przede wszystkim kochać klub.