BayArena
fot. www.bayer04.de

Choć Bayer miał mecz pod kontrolą i stwarzał okazje do podwyższenia wyniku, to tylko zremisował na własnym boisku z VfL Wolfsburg 1:1. Punktują za trzy niestety rywale – Schalke i Borussia Dortmund. W dodatku Sebastian Boenisch i Stefan Reinartz nie zagrają w meczu z Schalke, przez dzisiejsze żółte kartki.

Bayer doskonale rozpoczął ten mecz i nie dał się stłamsić rywalom, jak miało to miejsce jesienią. Aptekarze szybko uzyskali przewagę w środku pola i dzięki temu, gdy w 12 minucie błąd w przyjęciu popełnił Simon Kjaer, do piłki od razu dopadł Stefan Kiessling i szybko podał do uciekającego skrzydłem Larsa Bendera; nasz kapitan doskonale dośrodkował w pole karne, a tam ze spokojem sytuację wykończył Andre Schurrle. W pierwszym kwadransie gry dwukrotnie bliski zdobycia gola był jeszcze Stefan Kiessling.

W kolejnych minutach gra się uspokoiła. Bayer kontrolował sytuację na boisku, szukał kolejnej bramki, ale długo nie miał klarownych okazji do tego, by podwyższyć rezultat. Dopiero w końcówce meczu, najpierw z rzutu wolnego groźnie uderzył Gonzalo Castro, lecz dobrze bronił Diego Benaglio. Chwilę potem, jego wyjścia z bramki nie wykorzystał Kiessling, który zbyt szybko zdecydował się na strzał i ostatecznie piłkę zmierzającą do pozostawionej bez opieki bramki, wybił obrońca.

Od początku drugiej połowy, ofensywniej zaatakował nasz zespół i Sidney Sam mógł dać nam dwubramkowe prowadzenie, ale przegrał pojedynek sam na sam z Benaglio. Po chwili, bardzo dobrą okazję mieli tym razem goście, gdy po rzucie rożnym główkował niepilnowany Naldo, jednak Bernd Leno świetnie wybronił uderzenie Brazylijczyka.

Od tego momentu jakby odważniej zaczęli atakować rywale, choć w ich poczynaniach sporo było chaosu. Trener Dieter Hecking zdecydował się także wzmocnić siłę ognia swojego zespołu, wprowadzając byłego napastnika Bayeru, Patricka Helmesa, który został przywitany gwizdami przez naszych kibiców.

Te słabe próby Wolfsburga, zamiast nasz zespół pobudzić, to go nieco uśpiły. Niewinny faul, dobre dośrodkowanie Rodrigueza, jeszcze lepsza główka Kjaera i na tablicy wyników zrobiło się 1:1. Choć ta bramka nas obudziła, to gra nie była ciągle tak dobra, jak w pierwszej połowie. Udało nam się jednak stwarzać okazje do zdobycia bramki, a taką miał chociażby Kiessling, gdy główkował po bardzo dobrym dośrodkowaniu Sebastiana Boenischa, jednak fantastyczną paradą popisał się Benaglio.

Do końca meczu nie udało się już żadnej z drużyn zdobyć bramki, choć okazję do tego mieli rywale, po kontrze w ostatnich minutach. Trzy punkty zdobyło dziś z Schalke i to z tą drużyną, na jej stadionie, zmierzymy się za tydzień. Będzie to wielki bój o podium i Ligę Mistrzów!

Bayer 04 Leverkusen – VfL Wolfsburg 1:1 (1:0)

Bramki: Schurrle (12) – Kjaer (70).

Żółte kartki: Reinartz, Boenisch – Kjaer, Fagner, Helmes.

Bayer 04: Leno – Carvajal, Wollscheid, Schwaab, Boenisch – Bender (C), Reinartz (73 Rolfes), Castro – Sam (60 Hegeler), Kießling, Schürrle.

Trenerzy: Sami Hyypia i Sascha Lewandowski.

VfL Wolfsburg: Benaglio (C) – Hasebe, Naldo, Kjaer, Fagner (86 Trasch) – Medojević, Polak – Arnold (62 Helmes), Diego, Rodriguez – Olić (89 Schafer).

Trener: Dieter Hecking.

Widzów: 25.000.

 

Sędzia: Peter Sippel.