BayArena
fot. www.bayer04.de

Wolfgang Holzhauser dalej negocjuje w sprawie Bernda Leno z VFB Stuttgart. Na początku stwierdza, że nie ma żadnego przełomu, by po chwili wyjawić kilka ciekawych informacji. Bayer Leverkusen przedstawił drugą ofertę kupna Leno, który jest wypożyczony do końca roku. Jest to oferta ostateczna. „To nasze ostatnie słowo” – podkreśla Holzhauser.

W ubiegłym tygodniu Bayer Leverkusen złożył pierwszą ofertę w wysokości 4 mln euro, która została odrzucona. Nowa oferta jest w wysokości od 5 do 6 mln euro, w powiązaniu z bonusami, jak na przykład debiut Leno w reprezentacji narodowej. VFB Stuttgart żąda jednak 10 mln euro. Na pytanie o dalsze negocjacje dyrektor sportowy VFB Fredi Bobic odpowiada: „Bez komentarza”.

Holzhauser podkreśla jednak, że Bayer więcej nie zapłaci, mimo że zdaje sobie sprawę z potencjału Leno. „Jesteśmy bardzo zainteresowani Leno. To wybitny talent, który pasuje do naszej koncepcji rozwoju zespołu”. Dodaje jednak: „Ostateczne słowo należy do VFB. Jeśli się nie zgodzą, do niczego nie dojdzie”.

Ponadto Bayer Leverkusen interesuje się innym młodym utalentowanym bramkarzem. (ter Stegen – domysł Arczi). Nie jest pewne, czy to fakt, czy raczej próba wywarcia presji na Stuttgart.