BayArena
fot. www.bayer04.de

W swoim ostatnim meczu w 2009 roku Bayer podejmie na BayArena Borussię Mönchengladbach. Zwycięstwo zagwarantuje ?Aptekarzom” pierwsze miejsce w tabeli i mistrzostwo jesieni. Mecz ten będzie sentymentalną podróżą dla trzech osób: Juppa Heynckesa, Olivera Neuvilla i Jana Callsen-Brackera. Ale po kolei…

Firma Bwin, oferująca zakłady sportowe przygotowała bogatą ofertę na ostatnią kolejkę rundy jesiennej w Bundeslidze!

W poprzednim sezonie Bayer zdecydowanie dwa razy wygrywał z Borussią. W rundzie jesiennej w Gladbach było 3:1 dla ?Aspiryn”, a wiosną na LTU Arena w Düsseldorfie aż 5:0 dla Bayeru. 3 bramki w tamtych spotkaniach zdobył Stefan Kiessling – najlepszy strzelec Bundesligi w tym sezonie z 12 bramkami na koncie. Po tym jak w ostatnich meczach z Hannoverem i Herthą Kiessling nie potrafił trafić do siatki, być może właśnie w meczu z Gladbach odzyska skuteczność.

Na pierwszą bramkę w tym sezonie czeka ciągle Patrick Helmes, który po długiej kontuzji pragnie wrócić do formy z poprzedniego sezonu. Do treningów wrócił kapitan zespołu Simon Rolfes. Jego jednak zobaczymy na boisku dopiero w rundzie rewanżowej. Miejsce na środku obrony zajmie znów Manuel Friedrich, który z powodu urazu nie pojawił się na boisku w poprzednich dwóch meczach.

Główną postacią tego spotkania będzie na pewno Jupp Heynckes. Jednym z powodów jest oczywiście to, że jego podopieczni nie przegrali jeszcze spotkania w tym sezonie i mają ogromne szanse na zdobycie tytułu mistrza jesieni. Najważniejszy powód jednak to piłkarska przeszłość Heynckesa. Nie licząc krótkiego pobytu w Hannoverze, Jupp niemal całą piłkarską karierę spędził w Mönchengladbach, gdzie również się urodził. Z Borussią zdobył czterokrotnie mistrzostwo Bundesligi. Heynckes, który grał jako napastnik, zdobył w swojej karierze 226 bramek w Bundeslidze, z czego ponad 200 dla Borussii, co czyni go 3 najskuteczniejszym strzelcem niemieckiej ligi w historii. Jako trener prowadził Borussię najpierw przez kilka sezonów w latach 80-tych, a potem w sezonie 2006/2007, jednak za każdym razem bez większych sukcesów.

Pobyt w drużynie swojego rywala zaliczyli również dwaj piłkarze zespołu gości: Neuville i Callsen-Bracker. Ten pierwszy kibicom w Polsce kojarzy się głównie z meczem Polska – Niemcy w finałach Mistrzostw Świata z 2006 roku, które były rozgrywane za naszą zachodnią granicą. Wprowadzony w 71 minucie na boisko Neuville, zdobył w doliczonym czasie gry bramkę dającą 3 punkty gospodarzom imprezy. Oliver był już wtedy piłkarzem Borussi. Wcześniej przez pięć sezonów zakładał koszulkę ?Aptekarzy”. W barwach Bayeru zaliczył 165 występów w Bundeslidze, zdobywając w niej 42 bramki. W tym sezonie ciągle czeka na premierowe trafienie dla Borussi.

Przez 10 sezonów w klubie z BayArena przebywał Callsen-Bracker, który trafił do Bayeru jeszcze jako junior. Nie potrafił jednak w pełni wykorzystać swojego talentu i zaliczył w barwach Bayeru tylko 36 występów (zdobył 2 gole), po czym przeszedł do zespołu z Gladbach.

Borussia potrafiła w tym sezonie pokonać już drużyny HSV i Schalke. Minimalnie przegrała na Allianz-Arena z Bayernem, będąc w opinii wielu fachowców lepszą drużyną. Podopieczni Michaela Frontzecka potrafili też przegrać jednak z Freiburgiem 3:0. Po tej porażce przyszły dwie kolejne z imienniczką z Dortmundu i Wolfsburgiem. Po tej niechlubnej serii drużyna zaczęła się spisywać bardzo dobrze. W kolejnych 7 spotkaniach piłkarze odnieśli 4 zwycięstwa, zanotowali 2 remisy i przegrali we wspomnianym wcześniej meczu z Bayernem. Dzięki tym dobrym występom uplasowali się na bezpiecznym miejscu w środku tabeli i w kolejnych meczach grają już bez kompleksów.

W ostatniej kolejce pokonali na własnym stadionie 5:3 Hannover. W tym zwariowanym meczu, piłka do bramki Hannoveru po uderzeniach graczy Borussii wpadła tylko dwa razy. Aż 3 bramki dostali bowiem w ?prezencie” od zespołu gości. Żeby było ciekawiej – 2 samobóje strzelił Karim Haggui i jednego Constant Djakpa – kolejno były zawodnik Bayeru Leverkusen i gracz wypożyczony w tym sezonie z tej drużyny.

Mimo że w drużynie nie ma gwiazd, to jednak najjaśniejszymi dwiema postaciami w tym sezonie są brazylijski lewy obrońca Dante i niemiecki skrzydłowy Marco Reus. Pierwszy już zasłynął ze świetnych, dalekich prostopadłych podań i uderzeń z daleka, a Reus to po prostu kopia Marko Marina – gwiazdy Gladbach w poprzednim sezonie.

Faworytem spotkania są oczywiście gospodarze, którzy jednak nie mogą zlekceważyć groźnego rywala. Bayer w tym sezonie już 3 razy wygrał na własnym stadionie wynikiem 4:0 (2 razy z rzędu w ostatnich dwóch meczach) i stracił na BayArena tylko dwie bramki w 7 meczach, zdobywając aż 16. Dlatego w ostatnim tegorocznym spotkaniu na BayArena podopieczni Juppa Heynckesa zrobią wszystko, aby zdobyć 3 punkty i zostać mistrzami jesieni.

Czy im się to jednak uda? Czy będzie to dla Bayeru 17 mecz bez porażki i 3 zwycięstwo z rzędu na własnym stadionie? Podyskutuj na forum: http://bayerleverkusen.pl/forum/showthread.php?tid=72&pid=838#pid838 Mecz w sobotę o 15.30.

OBSTAWIAJ MECZE I OTRZYMAJ 100 PLN GRATIS