BayArena
fot. www.bayer04.de

Bayer Leverkusen odniósł wreszcie przekonujące zwycięstwo w lidze. Rywal nie był mocny, rezultat niezbyt spektakularny, ale niewątpliwie wczorajszy mecz z Herthą Berlin był krokiem w dobrym kierunku. Niestety, w cieniu wyniku trwa zamieszanie wokół wywieszonego przez fanów transparentu…

Po wygranym meczu piłkarze odstąpili od utartego zwyczaju i nie świętowali wraz ze zgromadzonymi na trybunie Nordkurve kibicami. Powodem był doskonale widoczny za jedną z bramek transparent, głoszący: „wyniki piłkarzy g***ane – kolejny trener zniszczony – Sami nie był jedynym winnym”. W innym miejscu widniał z kolei napis: „dziękujemy Sami – strefa komfortu Bayer – szukamy kadry z jajami.”

Przypomnijmy, że wspomniane transparenty zostały dopuszczone do wywieszenia przez zarząd klubu.

Strzelec drugiej bramki dla Aptekarzy, Julian Brandt, powiedział po meczu, że piłkarze nie zdecydowali się na podejście do Nordkurve, ponieważ chcieli uniknąć kłótni z kibicami.

Rudi Völler: – Można zrozumieć kibiców. Ale w tym tygodniu chcemy przeprowadzić z nimi rozmowy.