BayArena
fot. www.bayer04.de

Nie pamiętamy derbów rozgrywanych na BayArenie, w których faworytami byłaby Kolonia. Kolonia, która ma szansę po ponad dwudziestu latach na europejskie puchary. Tymczasem Aptekarze ciągle muszą drżeć o ligowy byt i uniknięcie barażów. Zapowiadają się niezwykle emocjonujące derby.

Na szczęście wszystko wskazuje na to, że nie będziemy dziś od pierwszych minut oglądać Dragovicia. Duet stoperów będą tworzyć prawdopodobnie Toprak i Tah, więc miejmy nadzieję, że skutecznie będą zatrzymywać fenomenalnego w tym sezonie Modeste, który ciągle ma szanse na koronę króla strzelców.

Wyznaczenie stoperów Bayeru do tego spotkania to chyba najłatwiejsze zadanie z jakim przychodzi nam się zmierzć (oprócz pozycji Leno w bramce), bo wiemy, jak Tayfun lubi „cudować” ze składem.

Swoją drogą dla Topraka będzie to mecz wyjątkowy, bo dziś pożegna się z BayAreną. Jak wiemy, od nowego sezonu przywdziewać będzie on barwy Borussii Dortmund. Nie będzie zresztą pewnie jedynym, który zagra po raz ostatni w koszulce Bayeru przed kibicami w Leverkusen. Wielce prawdopodobne jest, że klub opuści także Chicharito. A jak donosi Bild, są chętni także na Bellarabiego, Leno, Henrichsa czy Calhanoglu.

Wiemy na pewno, że w drużynie pozostanie przez co najmniej jeszcze jeden sezon Julian Brandt, na którego poluje Bayern. Julian zapewnił, że chce pozostać w Bayerze, by móc grać regularnie, a przez to mieć szansę na skuteczną rywalizację w reprezentacji Niemiec przed mistrzostwami świata w 2018 roku. Inna sprawa, że Julian ma w kontrakcie klauzulę, według której za rok może nas opuścić za marne 12 mln Euro.

Póki co najważniejsze jednak derby. Po poprzednim kompromitującym występie na BayArenie z Schalke, dziś nasza drużyna ma olbrzymią szansę na rehabilitację. A jak wiele ten pojedynek znaczy dla kibiców świadczą o tym przeróżne akcje na portalach społecznościowych. Poza tym aż 600 fanów wspierał Aspiryny podczas wczorajszego treningu.