BayArena
fot. www.bayer04.de

Wszyscy zadają sobie pytanie, jak poradzi sobie młody bramkarz po błędzie jaki popełnił w meczu Ligi Mistrzów z Valencią. Leno zdaje sobie sprawę z obecnego etapu kariery i podkreśla: ” To jest rzecz, której się uczę”.

W sobotę o 18.30 Bayer Leverkusen zagra kolejny ligowy mecz w tym sezonie. Przeciwnikiem będzie HSV Hamburg, a w bramce wystąpi Bernd Leno, którego postawa w obecnym sezonie jest bardzo miłym zaskoczeniem.

Trener Robin Dutt nie ma wątpliwości. „Już chwilę po szybko straconej bramce, Bernd wrócił do charakterystycznego dla siebie spokoju”.

Szef klubu Wolfgang Holzhauser dodaje: „Bernd to gorący talent. Przypomina mi młodego Lehmanna”.

Każdy, kto widział jak Leno radzi sobie przez trzy miesiące w bramce Leverkusen jest świadomy, że nie ma się co martwić w kontekście dalszej dyspozycji bramkarza.

Leno obronił 70% strzałów, co pokrywa się z ligową średnią (70,6%).

Dutt dodaje: „Dla mnie zawsze jest fascynujący rozwój w tak młodym wieku, zaledwie 19 lat. Błędy są zawarte w grze. Bernd dalej będzie je popełniał, ale po tym co już pokazał, patrzymy na nie z innej perspektywy.”

Wypowiedzi Dutta i Holzhausera pokazują, że wszyscy w Bayerze mają bezgraniczne zaufanie do Leno.