BayArena
fot. www.bayer04.de

Po minimalnej, choć dotkliwej porażce na własnym boisku z TSG 1899 Hoffenheim, Aptekarze nie mieli zbyt wiele czasu na rozpamiętywanie pechowej przegranej. Kolejnym rywalem Bayeru już jutro będzie spisujący się w tym sezonie zdecydowanie powyżej oczekiwań FC Augsburg.

Sami Hyypiä na przedmeczowej konferencji prasowej zachowywał optymizm. To dobrze, że możemy wrócić na boisko tak szybko – mówił Fin. Trener dodał: – Patrzenie w przeszłość nie jest mądre. Musimy spoglądać przed siebie!

Same deklaracje mogą jednak nie wystarczyć na odniesienie sukcesu na SGL arenie. Podopieczni Markusa Weinzierla wiosną utrzymują fantastyczną dyspozycję, której przed sezonem chyba nikt się nie spodziewał. Mający walczyć o uniknięcie spadku Augsburg to obecnie 8. drużyna ligi, mająca szansę na europejskie puchary i tracąca do czwartego Leverkusen zaledwie 5 punktów.

Ostatnie zwycięstwo Augsburg odniósł 8. marca na wyjeździe, gdy rywalem była Borussia Mönchengladbach (2-1). Potem była minimalna porażka z Schalke (1-2) oraz sobotni remis 1-1 w spotkaniu z VFL Wolfsburg. Bilans niedawnych spotkań na kolana nie rzuca, ale Bayer spisuje się jednak pod tym względem o wiele gorzej. Również w przypadku Aptekarzy ostatnią pokonaną przez nich drużyną była Borussia Mönchengladbach, tyle że miało to miejsce 7. lutego. W sześciu następnych kolejkach Bayer nie wygrał ani razu, wywalczył jeden remis i poniósł pięć porażek. Nic dziwnego, że Sami Hyypiä woli spoglądać w przyszłość.

Nadzieją die Werkself jest jednak Stefan Kiessling, jeden z jaśniejszych punktów ostatnich czarnych dni. Kiessling przełamał swój kryzys strzelecki i trafił zarówno w meczu z Bayernem Monachium, jak i w ostatniej kolejce z Hoffenheim. W tym drugim spotkaniu był na powrót wyróżniającym się graczem drużyny. W starciu z Augsburgiem wspierać go będzie statystyka: w pięciu dotychczasowych meczach Bundesligi między tymi drużynami Kiess pięciokrotnie trafiał do siatki rywali.

Na uwagę obrońców Aptekarzy zasługuje z pewnością Tobias Werner, którego nazwisko widnieje przy trzech ostatnich golach Augsburga. Najlepszym strzelcem zespołu pozostaje jednak André Hahn, który w tym sezonie ma na koncie już 10 trafień.

Przypomnijmy, że w drużynie rywali przebywają aktualnie na wypożyczeniu dwaj zawodnicy Bayeru: Arkadiusz Milik (do końca obecnego sezonu) oraz Dominik Kohr (wypożyczenie dwuletnie).

Leverkusen przystąpi do meczu bez Stefana Reinartza, który nie wziął udziału w dzisiejszym treningu. Defensywny pomocnik Aptekarzy ponownie zmaga się z problemem kontuzji stopy.

Po swym powrocie do Bundesligi w sezonie 2011/12 Augsburg ani razu nie potrafił pokonać w lidze drużyny z Leverkusen, notując komplet pięciu porażek w pięciu meczach, ale za każdym razem zdobywał jedną bramkę w bezpośredniej konfrontacji. Jutrzejsi rywale triumfowali nad Aptekarzami tylko raz (2-0), w lipcu 2012 r., jednak był to jedynie mecz towarzyski.