BayArena
fot. www.bayer04.de

Po remisie 0:0 z Norymbergą, FC Augsburg nadal pozostaje bez zwycięstwa w drugiej połowie rozgrywek Bundesligi. Beniaminek zagości w sobotę na Bay Arena.

Ponad 100 klubów spadało lub było promowanych do Bundesligi od czasu jej powstania w 1964 roku. Niektóre kluby są nowościami w najwyższej klasie rozgrywkowej, jak TSG Hoffenheim, które awansowało 3 lata temu jako 50 nowy zespół w Bundeslidze, a w tym sezonie FC Augsburg, które jest 51 nowym zespołem w najwyższej klasie rozgrywkowej. Bez żadnej niespodzianki, byt w Bundeslidze dla Augsburga nie jest łatwy i zespół walczy o utrzymanie w Bundeslidze.

Augsburg długo czekał na swoje pierwsze zwycięstwo, które nastąpiło dopiero w 9 kolejce w meczu z Mainz. Decydującą bramkę zdobył były gracz Bayeru Callsen Bracker w 88 minucie z rzutu karnego.

Powiązania z Leverkusen

Callsen Bracker to nie jedyny piłkarz powiązany z Bayerem, który gra dla Augsburga. Andreas Rettig jest teraz menadżerem w Augsburga. Wcześniej był trenerem zespołów młodzieżowych w Bayerze. Bardzo pomógł zespołowi w awansie. Tworzy udany zespół z byłym trenerem Gladbach Josem Luhukayem.

Wzmocnienia w przerwie zimowej

Obaj pracowali nad wzmocnieniem składu w przerwie zimowej. Wypożyczono Koreańczyka Koo z Wolfsburga, a także Moravka z Schalke. Ten ostatni gracz jest jednak kontuzjowany. Pozyskano też z VFL Bochum młodzieżowego reprezentanta Niemiec Matthiasa Ostcholka.

Wracając do koneksji między oboma klubami. Dominik Reinhardt, urodzony w Leverkusen w 1984 roku jest w składzie Augsburga od 2009.  Hajime Hosogai dołączył do Bayeru zimą 2010 roku i od razu został wypożyczony do Augsburga. Jens Hegeler także grał dla tej drużyny, zanim odszedł do Norymbergi.

Zespół nie utrzymał w składzie Moritza Leitnera, który był wypożyczony z TSV Monachium. Przed sezonem wytransferowała go jednak Borussia Dortmund. To dobry przykład polityki promocji młodych utalentowanych graczy.

Augsburg ma nadzieję, że to spłaci się na koniec sezonu, gdy uniknie spadku, mimo że z rankingu przeprowadzonego wśród piłkarzy Bundesligi na łamach magazynu Kicker, niewielu w to wierzy. Eksperci nie zawsze mają rację, a najważniejsze jest, że Augsburg wierzy w swoją szansę.

Bayer pokonał Augsburg trzy razy w bezpośrednich pojedynkach. W meczach Pucharu Niemiec: 4:3 w rzutach karnych w 1993 roku i 2:0 w 2008 roku. W pierwszej rundzie rozgrywek Bayer wygrał na wyjeździe 4:1.