BayArena
fot. www.bayer04.de

Niemiecki magazyn sportowy Kicker ogłosił jedenastkę sezonu 2013/14. W składzie najlepszych piłkarzy ostatnich ligowych zmagań znalazło się miejsce dla dwóch zawodników Bayeru Leverkusen.

Bernd Leno swoimi występami w minionym sezonie po raz kolejny potwierdził swój ogromny talent. Dyrektor sportowy Bayeru, Rudi Völler, w swych niedawnych wypowiedziach podkreślał klasę golkipera Aptekarzy oraz wyrażał zdziwienie, że Joachim Löw pominął Leno przy ustalaniu kadry reprezentacji Niemiec na piłkarskie mistrzostwa świata w Brazylii.

Leno do reprezentacji powołany nie został, niemniej w tym sezonie, zdaniem dziennikarzy Kickera, na krajowym podwórku nie miał absolutnie żadnej konkurencji. Bramkarz Bayeru zostawił w pokonanym polu Manuela Neuera (Bayern), Romana Weidenfellera (Dortmund) i Rona-Roberta Zielera (Hannover), a więc zawodników, którzy pojadą z kadrą do Brazylii. Nawet Marc-André ter Stegen, który niebawem trafi z Borussii Mönchengladbach do Barcelony, zaliczył mniej efektowny sezon od numeru jeden między słupkami Bayeru.

Średnia ocen 2,62 (przypomnijmy, że w Kickerze obowiązują szkolne noty 1-6, gdzie 1 jest najwyższą oceną) stawia Leno w czołówce zawodników biorących udział w tegorocznych rozgrywkach Bundesligi. Lepszymi wynikami pochwalić się mogą jedynie Arjen Robben (2,47), a także Marco Reus i Franck Ribery (obaj po 2,50).

Leno wielokrotnie, szczególnie jesienią, dał się poznać jako ratownik drużyny z Leverkusen, spektakularnymi interwencjami pomagając drużynie zająć drugie miejsce na półmetku rozgrywek. Po ich wznowieniu forma zespołu mocno spadła, jednak Bernd nieodmiennie prezentował wysoki poziom. W tym sezonie zasłynął jako specjalista od rzutów karnych. Obronił aż pięć „jedenastek”, trzykrotnie musiał uznać wyższość strzelającego.

Prócz bramkarza wyróżniony został również środkowy obrońca. Reprezentant Turcji, Ömer Toprak miał ostatnio przejściowe kłopoty dotyczące swej reprezentacyjnej kariery. Nie chodzi o brak powołania do tureckiej kadry, a o problemy wizowe. Toprakowi odmówiono wjazdu do USA, gdzie Turcja podejmie reprezentację Hondurasu (29. maja w Waszyngtonie), by następnie 1. czerwca zagrać w Nowym Jorku z drużyną gospodarzy.

Turcy zwrócili się z pomocą do Bayeru, z kolei klub z Leverkusen poprosił o wstawiennictwo kultowego sędziego, Waltera Eschweilera. 78-letni Eschweiler skontaktował się z ambasadą amerykańską w Berlinie oraz z konsulatem we Frankfurcie n. Menem i jak sam stwierdził: potem poszło z górki.

Pomijając przejściowe trudności niezwiązane z dyspozycją na murawie, Toprak ostatnio udowadnia, że na pozycji środkowego obrońcy w klubie z Leverkusen nie ma dla niego żadnej konkurencji. Ömer zamknął sezon fantastycznym meczem z Werderem Bremen, w którym zdobył bramkę, a ponadto dał kolejny popis solidnej gry defensywnej. W tym sezonie trafiał do siatki rywali również w Lidze Mistrzów; w fazie grupowej pokonywał bramkarzy Manchesteru United i Realu Sociedad.

Po spotkaniu z Werderem Toprak znalazł się w jedenastce kolejki Kickera po raz siódmy. Turek zakończył sezon ze średnią oceną 2,89, co pozwoliło mu wyprzedzić w klasyfikacji takich zawodników, jak m.in. David Alaba (2,93) czy Mats Hummels (2,96).