BayArena
fot. www.bayer04.de

Robbie Kruse wywalczył z reprezentacją Australii mistrzostwo Azji, pokonując w finale po dogrywce 2:1 Koreę Południową, w której w wyjściowym składzie znalazł Heung-Min Son i zdobył gola.

Reprezentacja „Socceroos” wywalczyła tytuł przed własną publicznością. Finałowe spotkanie na stadionie w Sydney obejrzało aż 76.385 kibiców.

Finał rozstrzygnął się dopiero w dogrywce. Co ciekawe, wszystkie bramki padały w ostatnich minutach kolejnych połówek. Najpierw w 45 minucie Massimo Luongo wyprowadził Australię na prowadzenie. Gola wyrównującego już w doliczonym czasie gry drugiej połowy zdobył Son. Koreańczyk zagrał niezłe spotkanie, ale z każdą minutą był coraz bardziej zmęczony, choć na placu boju wytrwał do końca. W 71. minucie zszedł z boiska zaś Kruse. Niestety powodem jego zejścia była kontuzja.

Medal za mistrzostwo Azji powędrował jednak w jego ręce, a wszystko za sprawą Jamesa Troisiego, który w 105. minucie zdobył gola, na którego Korea nie była już w stanie odpowiedzieć.