BayArena
fot. www.bayer04.de

Bayer Leverkusen szuka wzmocnień przed zbliżającym się sezonem, aby drużyna mogła z powodzeniem walczyć o najwyższe cele zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i Lidze Mistrzów. Jak podają niemieckie media w kręgu zainteresowań Aptekarzy znaleźli się piłkarz VfB Stuttgart – Daniel Didavi oraz Jonathan Tah, który reprezentuje barwy Hamburgera SV.

Daniel Didavi jest 25-letnim wychowankiem Stuttgartu, grającym na pozycji środkowego pomocnika.  Większość sezonu Niemiec spędził w gabinetach lekarskich wobec czego ma na swoim koncie zaledwie 11 ligowych występów, w których strzelił 4 bramki. Transfer Didaviego wydaje się jednak mało prawdopodobny, gdyż obecny dyrektor sportowy VfB Stuttgart Robin Dutt zadeklarował, że chce zatrzymać swojego zawodnika w drużynie. Kontrakt Didaviego ze Stuttgartem obowiązuje do czerwca 2016 roku i wszystko na to wskazuje, że go wypełni.

O ile ściągnięcie na BayArene Didaviego może być sporym problemem, o tyle transfer  19-letniego Jonathana Taha wydaje się bardziej prawdopodobnym scenariuszem.  Dyrektor sportowy Peter Knäbel również wyraził chęć zatrzymania utalentowanego obrońcy w zespole. Sytuacja z HSV wygląda tak, że klubowi potrzebne są pieniądze, wobec czego są gotowi rozważyć każdą ofertę. Reprezentant niemieckiej młodzieżówki ma zapisaną w kontrakcie kwotę odstępnego w wysokości 15 milionów euro, jednakże oferta Aptekarzy oscyluje w granicach 3-5 milionów euro. Dodatkowym autem po stronie Bayeru jest fakt, że sam zawodnik deklaruje chęć przenosin do Leverkusen.  Jeśli doszłoby do transferu to Tah byłby kolejnym zawodnikiem po Hakanie Calhanoglu, Hueng-Min Sonie i Levinie Öztunalim, który zmienił barwy klubowe z HSV na Bayer Leverkusen.