BayArena
fot. www.bayer04.de

Heiko Herrlich wiedział, że na Waldstadion we Frankfurcie o trzy punkty będzie ciężko. Drużyna prowadzona przez innego byłego zawodnika Bayeru, Niko Kovaca, przed dzisiejszym meczem wyprzedzała w tabeli Aptekarzy o dwa punkty. Samo spotkanie było wyrównane, ale ostatecznie gościom z Leverkusen udało się rozstrzygnąć sprawę jednym trafieniem swego najlepszego snajpera, Kevina Vollanda.

Problemy kadrowe zmusiły trenera die Werkself do kilku przetasowań zarówno w składzie, jak i w ustawieniu. Leon Bailey wypadł na skutek choroby, Wendell skompletował tydzień temu pięć żółtych kartek, a za czerwoną pauzował Benjamin Henrichs. Jeszcze wczoraj stan zdrowia Svena Bendera oceniano na 70-75% gotowości do występu. Ostatecznie nowy szef obrony Aptekarzy nie zagrał. Z kadry wypadł również chory Vladlen Yurchenko.

Ok, przejdźmy do wydarzeń boiskowych. A działo się, wbrew skromnemu wynikowi, całkiem sporo.

Badanie gruntu

6 – Szarpana akcja Eintrachtu zakończyła się trąceniem piłki do Marca Stendery. Zawodnik gospodarzy uderzył niecelnie.

21 – Niezła akcja Bayeru. Z prawego skrzydła dośrodkowywał Kai Havertz. Jednemu z obrońców Eintrachtu udało się wybić piłkę głową, jednak wprost pod nogi Mehmediego. Napastnik Bayeru instynktownie uderzył z woleja, ale nie trafił w bramkę.

Bayer bierze się do roboty

30 – Początek meczu był wyrównany, być może z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Od teraz jednak Aptekarze zakasują rękawy i zaczynają swój moment naporu. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Julian Brandt. W polu karnym między obrońcami idealnie wyskoczył Lucas Alario. Piłka po strzale Argentyńczyka uderzyła w słupek i wróciła w pole bramkowe, gdzie jednak dopadli jej obrońcy. Zagrożenie zostało oddalone. Na razie.

31 – Ładna akcja przyjezdnych zakończona wrzutką w pole karne. Do bezpańskiej piłki ruszył Brandt, ale wbiegł nie w tempo, piłka źle mu naszła na strzał z woleja i ostatecznie po uderzeniu skrzydłowego SVB pomknęła miękko ponad bramką.

32 – Moment pogubienia się obrony Eintrachtu. Do prostopadłego podania rusza prawą stroną Dominik Kohr. Pomocnik gości zagrał po ziemi do środka do Alario, który po raz drugi w ciągu trzech minut zalicza słupek ? tym razem po uderzeniu nogą. O ile za wcześniejszą akcję snajpera Bayeru można było pochwalić, o tyle tym razem piłka powinna wylądować w siatce.

37 – Koronkowa akcja Bayeru rozgrywana w średnim tempie. Ostatecznie Mehmedi odgrywa do Vollanda, który będąc już w polu karnym oddaje strzał. Prosto w Lukasa Hradecky’ego.

39 – Kolejna próba Vollanda, który posyła prawdziwą bombę z osiemnastu metrów. Dobrze ustawiony Hradecky nawet się nie spocił, wyłapując mocny strzał.

Chwile grozy

49 – Źle rozpoczęła się dla Aptekarzy druga odsłona meczu. Obrońcy pozwolili, by Ante Rebic uderzył z bliska. Na szczęście Bernd Leno przytomnie piąstkował.

51 – Znów groźnie pod naszą bramką. Zagrana płasko z prawego skrzydła piłka przelatuje w poprzek naszego pola bramkowego, mijając wyciągniętego jak struna Leno. Na szczęście żaden z graczy ofensywnych nie dopełnił formalności dostawieniem nogi.

60 – Rebic potężnie uderzył z woleja z dystansu. Leno wykazał się refleksem i wypiąstkował piłkę.

62 – Po rzucie rożnym nastąpiła seria błędów pod naszą bramką. Piłka dotarła do Mijata Gacinovica, który na szczęście fatalnie przestrzelił z bliska. Gdyby rywal trafił w światło bramki, byłoby kiepsko, bo Leno już leżał na murawie.

Bayer bierze się do roboty, część 2

66 – Karim Bellarabi pojawił się na boisku. Zmienił Lucasa Alario.

67 – Bellarabi złamał akcję do środka i kapitalnym zagraniem wypuścił na czystą pozycję strzelecką Havertza. Jego strzał był jednak słaby, czytelny i co najgorsze ? prosto w bramkarza.

72 – Mehmedi wywalczył rzut wolny w niebezpiecznej odległości od bramki rywala. Do piłki podszedł Charles Aranguiz. Dla graczy z Frankfurtu skończyło się na strachu. Piłka po uderzeniu pofrunęła nad poprzeczką.

76 – Co za akcja! Havertz wypuścił na skrzydło Mehmediego, który odkupił kiepski występ sprzed tygodnia wybornym dośrodkowaniem. Piłka przeleciała nad głowami obrońców i trafiła do niepilnowanego Vollanda. Najlepszy strzelec Aptekarzy miał dość czasu, by spokojnie przyjąć futbolówkę na klatkę piersiową i przygotować ją sobie na potężny strzał lewą nogą. Kevin huknął jak z armaty, nie dając bramkarzowi żadnych szans. Siatka ostatecznie wytrzymała.

Ostatnia prosta

80 – Kevin Prince Boateng szukał szczęścia strzałem z dystansu. Uderzenie po ziemi zza pola karnego było jednak słabe i łatwe do złapania przez Leno.

84 – Defensywna zmiana. Oddychającego rękawami Brandta zastąpił André Ramalho.

89 – Stefan Kiessling pojawia się na murawie. Zastępuje Vollanda.

90+2 – Strzał rozpaczy Gacinovica. Uderzał na wślizgu i z daleka. Piłka przeleciała ponad bramką.

Słowem podsumowania

Bayer miał w tym meczu swoje wzloty i upadki, spotkanie mogło zakończyć się zupełnie innym wynikiem… Z drugiej strony mieliśmy dziś więcej „setek” od rywali. Szacunek dla podopiecznych Nico Kovaca za walkę, ale Bayer miał dziś swojego asa w rękawie. Kevin Volland zdecydowanie przyćmiewa w tym sezonie swoich kolegów z ataku. O ile będzie utrzymywać taką formę strzelecką, jak w ostatnich tygodniach ? nie mamy się o co martwić.

*

Eintracht Frankfurt – Bayer Leverkusen 0-1

0-1 ’76 Volland (asysta Mehmedi)

Skład Bayeru: Leno – L. Bender, Tah, Retsos – Brandt (’84 Ramalho), Kohr, Aranguiz, Mehmedi – Havertz – Volland (’89 Kiessling), Alario (’66 Bellarabi)

Żółte kartki: Kohr, Mehmedi, Alario