BayArena
fot. www.bayer04.de

Przygotowania do rundy wiosennej zaczęły się fatalnie.

Renato Augusto i Tranquillo Barnetta są dwiema ofensywnymi i kreatywnymi opcjami dla klubu, które dalej nie są dostępne. Muszą dalej podlegać rehabilitacji i czekają na powrót na boisko. Także Stefan Reinartz ma problemy z kolanem.

Kontuzja eliminuje Sidneya Sama!

Podczas piątkowej gry kontrolnej na obozie w Lagos kontuzji prawego uda doznał Sidney Sam. Został od razu przetransportowany do hotelu, a potem na prześwietlenie do kliniki. Sam na temat zdarzenia: Od razu czułem, że doszło do katastrofy”.

Rozpoznanie po prześwietleniu: zawodnik ma rozdarty mięsień w prawym udzie. Kierownik drużyny Michael Reschke wyjaśnia: „Będzie nieobecny przez 3 lub 4 tygodnie”.

Alarm w Bayerze!

Nawet w momencie, gdy Sam jeszcze trenował na placu zebrali się trener Robin Dutt, Reschke i dyrektor generalny Wolfgang Holzhauser. Było to pierwsze spotkanie na szczycie przed rundą rewanżową.

Nie ma zdziwienia: Dutt chce wzmocnień!

„Sidneya będzie brakowało przez kilka tygodni” – skarży się trener i dlatego wzywa do dokonania co najmniej jednego zimowego transferu. „Są jedna lub dwie możliwości, ale trzeba mieć nadzieję, że jedna z nich dojdzie do skutku” – wyjaśnia trener.

Pierwsza reakcja trenera na bieżące wydarzenia to ściągniecie na obóz do Portugalii Erika Zengi, szóstego gracza z drużyny U – 19. „Mamy kilka alternatyw, ale na niektórych pozycjach są dziury”.

Duże wrażenie na obozie sprawia Samed Yesil, 17 – latek, który w ubiegłym roku został królem strzelców Mistrzostw Świata U – 17.

Bayer czeka trudna runda w Bundeslidze i Lidze Mistrzów. Jeżeli sytuacja się nie poprawi, cały zespół może czekać gwałtowne przebudzenie w roku 2012.