BayArena
fot. www.bayer04.de

Po licznych medialnych spekulacjach na temat przyszłości Christopha Kramera, dziś wreszcie możemy stwierdzić z niezachwianą pewnością: mistrz świata z brazylijskich boisk, który ostatnie cztery sezony spędził na wypożyczeniach do VfL Bochum i Borussii Mönchengladbach, wróci do Leverkusen i od sezonu 2015/16 reprezentować będzie barwy Bayeru 04.

Co więcej, Aptekarzom udało się przedłużyć wygasający w 2017 kontrakt z Kramerem. Nie jest tajemnicą, że już od jakiegoś czasu włodarze Bayeru solidnie pracowali nad ofertą, dzięki której Christoph mógłby pozostać w kadrze die Werkself nie narzekając przy tym na marną pensję i nie tęskniąc do wypłaty w takim na przykład Realu Madryt. Aktualny lider hiszpańskiej ligi nie był jedynym klubem, który miał do niedawna chrapkę na Kramera – głośno mówiło się również o zainteresowaniu wykazywanym przez Arsenal Londyn.

Christoph w jednym z niedawno udzielonych wywiadów wykluczył jednak wyjazd z Niemiec i złożył podpis na nowym kontrakcie z Bayerem, choć jeszcze do niedawna deklarował, że sprawa jego przyszłości jest otwarta (w jednym z wywiadów niedługo po mistrzostwach świata stwierdził, że sam zdecyduje, gdzie zagra po sezonie 2014/15, a wykazywaną przez zarząd Bayeru pewność, że wróci do kadry die Werkself nazwał ?nowoczesnym handlem ludźmi” – co nie przysporzyło mu popularności wśród kibiców zasiadających na BayArenie), teraz zdecydowanie opowiada się za pomysłami Rogera Schmidta na grę drużyny z Leverkusen. Ponadto, co ciekawe, zawodnik nagle uderzył w zupełnie inny ton wypowiedzi, podkreślając swoje oddanie dla klubu: – Znam Bayer 04 od czasów mojej młodości, zawsze było moim marzeniem, żeby przebić się tam do pierwszego zespołu.

Z pozyskania Kramera zadowolony jest szczególnie prezes klubu, Michael Schade: – Wraz z jego powrotem urzeczywistnia się w pełni nasz plan, by wypożyczać młodych i utalentowanych zawodników do innych klubów grających na wysokim poziomie, by tam mogli się rozwijać.

Powrót Christopha Kramera jest dla Bayeru niezmiernie istotny z tego względu, że latem w drużynie będzie o trzech środkowych pomocników mniej, niż na początku obecnego sezonu. Levin Öztunali został wypożyczony na półtorej roku do Werderu Brema, Stefanowi Reinartzowi wygasa kontrakt, który najpewniej nie zostanie przedłużony, zaś Simon Rolfes z ostatnim gwizdkiem sezonu wiesza buty na kołku. Wciąż nie wiadomo, czy chęci do odejścia znów nie zacznie wykazywać Gonzalo Castro. Z tego względu pojawienie się Kramera może okazać się dla Bayeru nie tyle opcjonalnym wzmocnieniem, co wręcz koniecznością.