BayArena
fot. www.bayer04.de

Wydaje się, że pobyt Daniela Carvajala w Leverkusen potrwa tylko rok. Real Madryt chce wykorzystać aneks zawarty przy transferze piłkarza i go odkupić.

Carvajal trafił do Bayeru rok temu za 5 milionów euro, podpisując umowę do 2017 roku. W umowie pomiędzy klubami zawarty został jednak aneks, który pozwala Królewskim na odkupienie piłkarza po tym sezonie za 6,5 miliona Euro.

Ofensywny defensor ma za sobą znakomity rok na niemieckich boiskach. Jedna bramka, aż osiem asyst w Bundeslidze i pięć nominacji do „11” kolejki magazynu Kicker sprawiły, że Real swojego wychowanka zapragnął mieć z powrotem.

Informację o tym, że obrońca na pewno wróci do Madrytu, podał w wywiadzie dla madryckiego radia prezes Realu, Fiorentino Perez.

Piłkarz do tej pory wypowiadał się bardzo dyplomatycznie na temat ewentualnego powrotu do Real. Z jednej strony chwali pobyt w Leverkusen i możliwość gry w Lidze Mistrzów z Bayerem. Z drugiej strony ciągle podkreśla swoją miłość i przywiązanie do Realu, wspominając o tym, że zawsze marzył by grać w koszulce Królewskich.

21-latka czekają w tej chwili Mistrzostwa Europy do lat 21, na które został powołany do kadry Hiszpanii.

***

Prasa informowała, że częścią transakcji: Carvajal wraca do Realu – będzie wypożyczenie do Bayeru młodego ofensywnego pomocnika klubu z Madrytu, Jese. Perez zastrzegł jednak, że młodzi piłkarze tej drużyny nie odejdą dopóki nie pojawi się tam nowy trener, który zadecyduje o ich przyszłości.