BayArena
fot. www.bayer04.de

Meczem z Mainz, kolejny sezon w Bundeslidze rozpocznie Bayer Leverkusen, który będzie chciał szybko zrehabilitować się za porażkę w meczu Pucharu Niemiec z Dynamo Dresden. Aptekarze od tego meczu, po raz pierwszy wystąpią w koszulkach z nowym sponsorem – SunPower.

Coś do udowodnienia ma także Mainz, który odpadł już z europejskich pucharów, będąc sensacyjnie wyeliminowanym przez rumuński Gaz Marten. Gola w czwartkowym meczu dla klubu z Moguncji zdobył Marcel Risse, który w trwającym okienku transferowym trafił do ekipy Thomasa Tuchela z Bayeru, choć pamiętamy wszyscy, że młody pomocnik już w ubiegłym sezonie przebywał na wypożyczeniu w tym klubie.

Oprócz Risse, ciekawym transferem jest także napastnik Choupo-Moting. Klub z Mainz doznał jednak zdecydowanie większych osłabień. Wypożyczenie z Schalke zakończyło się Holtbiemu, a już zimą kontrakt właśnie z Bayerem podpisał Schurrle, choć do Leverkusen trafił wedle umowy dopiero teraz. Ponadto klub opuścili m.in. Fuchs i Simak.

Te osłabienia spowodowały, że klubowi z Mainz trudno będzie osiągnąć dobry wynik w tym sezonie, mimo że na ławce siedzi jeden z najbardziej utalentowanych trenerów młodego pokolenia w Niemczech, Thomas Tuchel.

Tymczasem w Leverkusen doszło do zmiany szkoleniowca, gdyż Juppa Heynckesa zastąpił Robin Dutt. Gdy wydawało się, że ten trener przed tygodniem będzie miał wymarzony debiut, Aptekarze prowadząc 3:0 przegrali ostatecznie po dogrywce 3:4. Wiadomo już, że słabo broniącego w tamtym meczu Yelldella zastąpi Fabian Giefer. Dutt nie może skorzystać za to z Tranquillo Barnetty, który będzie pauzował od 3 do 6 tygodni. Oczywiście ciągle kontuzjowany jest niestety Rene Adler.

Jak w tym spotkaniu poradzi sobie Andre Schurrle? Jak przywitają go kibice? W minionym sezonie w Mainz padł wynik 1:0 dla Bayeru po ślicznej bramce Renato Augusto. Wicemistrzowie Niemiec muszą udowodnić dobrą formę na początku, więc wszyscy mamy nadzieję na zwycięstwo.