BayArena
fot. www.bayer04.de

Kulminacyjnym punktem kurtuazyjnej wyprawy Bayeru Leverkusen do stolicy Korei Południowej miał być mecz towarzyski rozegrany z miejscowym FC Seoul. Zawodnicy Aptekarzy nie zawiedli, tak jeśli chodzi o wynik, jak i o poważne podejście do pokazowego spotkania.

Roger Schmidt posłał do gry najmocniejszy skład spośród zawodników, jakich miał do dyspozycji. Miało to swoje przełożenie na grę – Bayer od początku był stroną dominującą. Na bramkę rywali w pierwszych minutach spotkania uderzali groźnie Karim Bellarabi oraz Hakan Calhanoglu. Dopiero jednak trzecia poważna próba w wykonaniu pierwszego z wymienionych graczy przyniosła Aptekarzom prowadzenie: w 24. minucie Bellarabi posłał potężne uderzenie nie do obrony z dwudziestu pięciu metrów. Piłkarze Bayeru mieli mecz pod kontrolą i utrzymali korzystny wynik do przerwy.

Zespół z Niemiec rozpoczął drugą połowę od potężnego uderzenia z dystansu Heung-Min Sona; Koreańczykowi nie udało się jednak zmieścić piłki w siatce. Po chwili gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania, gdy napastnik FC Seoul, Sergio Escudero, próbował przelobować Dario Kresicia. Chorwacki bramkarz błysnął refleksem przy interwencji, po raz kolejny udowadniając w meczu towarzyskim, że w razie potrzeby może być godnym zastępcą Bernda Leno.

Po godzinie gry Aptekarze prowadzili już 2-0. Świetną dwójkową akcję przeprowadzili między sobą Simon Rolfes i Maximilian Wagener. Ten ostatni zagrał do Stefana Kiesslinga, który nie namyślając się długo, uderzył potężnie z woleja z bliskiej odległości, pokonując bramkarza rywali.

Kwadrans później mogło i powinno być 3-0. Son przedryblował trójkę przeciwników, po czym dośrodkował piłkę do Kiesslinga, ten z kolei posłał precyzyjne uderzenie, w spektakularny sposób wybronione przez golkipera z Seulu. W końcówce goście próbowali strzelić kontaktowego gola, ale na wysokości zadania kilkukrotnie stanął Kresic.

Bayer zaliczył solidne spotkanie pomimo trudnych warunków panujących na stadionie, gdzie było parno, a termometr wskazywał ponad 30 stopni Celsjusza. Po meczu piłkarze z Leverkusen podziękowali kibicom z Korei za gościnność i wspaniałe przyjęcie, po czym wykopali w trybuny kilkanaście pamiątkowych piłek. Stefan Kiessling zaś zwyciężył w głosowaniu na najlepszego zawodnika spotkania.

Skład Bayeru:

Leno (46. Kresic) ? Donati (46. Hilbert), Jedvaj, Wollscheid, Boenisch (46. Wendell) ? Reinartz (46. Rolfes), Castro (46. Wagener) – Calhanoglu, Son ? Bellarabi (46. Yurchenko), Kießling.