BayArena
fot. www.bayer04.de

Komisja dyscyplinarna DFB rozpatrzyła przed kilkoma dniami dwie sprawy dotyczące nagannego zachowania ze strony kibiców Bayeru. Klubowi wymierzono grzywny w łącznej wysokości trzynastu tysięcy euro.

Podczas ligowego spotkania z VfL Wolfsburg z sektoru kibiców Bayeru rzucono plastikowym kubkiem w sędziego liniowego, trafiając go w ramię. Jak podaje „Rheinische Post”, twarz sprawcy została wychwycona przez stadionowe kamery. Za ten incydent DFB wymierzyła klubowi grzywnę opiewającą na dziesięć tysięcy euro.

Pozostałe trzy tysiące to „zasługa” osób, które odpaliły race w sektorze gości podczas wyjazdowego meczu Bayeru z FC Augsburg. Sprawa ta odbiła się głośnym echem w środowisku sympatyków Aptekarzy ze względu na gwałtowną reakcję Michaela Schade, który oznajmił, że nie ma zamiaru iść na kompromis z fanami w sprawie stosowania środków pirotechnicznych na stadionie. Radykalne stanowisko zarządu doprowadziło do chwilowego konfliktu na linii prezes-kibice.

Schade już po incydencie w Augsburgu zapowiadał, że ewentualne grzywny klub pokryje z części budżetu pierwotnie zaplanowanej dla fanów.

Klub zgodził się z decyzją DFB. Wyrok w obu sprawach jest prawomocny.