BayArena
fot. www.bayer04.de

Tuż przed rozpoczęciem trwającego właśnie okresu przeznaczonego na gry reprezentacyjne, zawodnicy Bayeru Leverkusen w mocno rezerwowym składzie zmierzyli się w wyjazdowym spotkaniu z SC Paderborn. Okazją do rozegrania tego sparingu było oficjalne pożegnanie Markusa Krösche, asystenta Rogera Schmidta, a wcześniej wieloletniego zawodnika oraz kapitana SCP.

Bayer przegrał 0-2 (pierwszą bramkę zdobył wypożyczony do Paderborn właśnie z Leverkusen Marc Brasnic), a Krösche rozegrał 75 minut w drużynie naszych rywali, zanim został pożegnany owacjami przez około trzy tysiące kibiców, którzy zdecydowali się obejrzeć ostatni mecz członka sztabu trenerskiego Aptekarzy.

Główne zainteresowanie mediów skupiało się jednak na innej osobie – nieoficjalny debiut w zespole Bayeru zaliczył nowy nabytek, Javier Hernández, znany bardziej jako Chicharito. Meksykanin stworzył na szpicy duet ze Stefanem Kiesslingiem, co od razu wzbudziło liczne medialne spekulacje co do domniemanych personalnych decyzji Rogera Schmidta w najbliższej przyszłości. Zdaniem kickera, zastosowanie takiego rozwiązania w ataku jest całkiem prawdopodobne, zważywszy na klasę Chicharito i obecną formę Kiesslinga, a ?ofiarą” stanie się ktoś z dwójki Kramer-Bender, jako że na pozycję ?szóstki” miałby trafić Hakan Calhanoglu.

Wracając do spotkania: porażka w tego rodzaju pokazowym meczu raczej o niczym nie świadczy, a dla Rogera Schmidta była okazją do zaobserwowania w akcji kilku zawodników drugiego garnituru i najbardziej utalentowanych piłkarzy drużyn młodzieżowych.

Skład Bayeru: Kresic (46. Yelldell) – Donati, Hilbert (61. Abu Hanna), Ramalho, Boenisch – Bender (67. Nesseler), Frey – Ryu, Sitter (46. Dzalto) – Chicharito (73. Gemein), Kiessling (73. Päffgen).

Bramki: Brasnic (27.), Vucinovic (87.).