BayArena
fot. www.bayer04.de

Piłkarzy Bayeru Leverkusen czeka ciężki tydzień. W najbliższą sobotę Aptekarze zmierzą się w lidze z broniącym tytułu mistrzowskiego Bayernem Monachium, choć na razie Bawarczykami nikt sobie specjalnie nad Renem głowy nie zaprząta. Cała uwaga skierowana jest na dzisiejszy rewanżowy pojedynek z Lazio Rzym.

Włosi, którzy u siebie wygrali 1-0 po bramce Balde Keity, zwyciężyli również na inaugurację Serie A. Lazio pokonało w weekend Bolognę 2-1 po trafieniach Lucasa Biglii i Ricardo Kishny.

Udane wejście w sezon zostało jednak okupione dość dotkliwą stratą. Biglia w meczu odniósł kontuzję, która eliminuje go z gry na około miesiąc, co oznacza, że w spotkaniu kwalifikacji do Ligi Mistrzów przeciwko Bayerowi kapitan rzymskiego zespołu definitywnie nie wystąpi. Nie zagra również niemiecki snajper Lazio, Miroslav Klose, który wskutek urazu zagrał w pierwszym meczu tylko jedną połowę.

Także Aptekarze wciąż zmagają się z kontuzjami. Na liście piłkarzy, którzy nadal walczą o powrót do zdrowia wciąż widnieją znajome nazwiska Ömera Topraka, Tina Jedvaja i Charlesa Aránguiza. W ostatnim przedmeczowym treningu udziału nie wziął Heung-Min Son. Wedle pierwszych doniesień jego absencja spowodowana była problemami zdrowotnymi, tymczasem „Kölner Stadt-Anzeiger” donosi o tym, że Koreańczyk przebywa obecnie na… testach medycznych w siedzibie Tottenhamu Hotspur. Londyńczycy mieliby oferować za skrzydłowego Bayeru aż 30 milionów euro!

Niezależnie od potwierdzenia transferu, bądź jego zdementowania, Son z Lazio nie zagra. Jego zastąpienie nie powinno być problemem wobec dobrej dyspozycji Juliana Brandta i Admira Mehmediego. O wiele poważniejsze kłopoty dotyczą formacji obronnej gospodarzy. Wszystko wygląda na to, że na środku defensywy znów ujrzymy Jonathana Taha i Kyriakosa Papadopoulosa, choć w ostatnim meczu ligowym z Hannoverem na pozycji tej z powodzeniem zamiast Greka zagrał André Ramalho.

Uwaga kibiców skupiona będzie na murawie, tymczasem niemiecka policja czujnym okiem spoglądać będzie na trybuny. Pojedynek z Lazio został uznany za mecz podwyższonego ryzyka. Poszerzono strefę buforową wokół sektora gości, przez co około 600 miejsc pozostanie wolnych.

Bayer z pewnością ma spore szanse na dostanie się do upragnionej Ligi Mistrzów. Piłkarze apelują o wsparcie kibiców, sami zaś deklarują wolę walki. Jeśli piłkarze Rogera Schmidta podejdą do meczu z jak najwyższą koncentracją i uda im się tym razem uniknąć błędów w defensywie, powinno się udać. Z drugiej strony martwi fakt, że w ostatnich dwóch meczach (pierwszy występ przeciwko Lazio i mecz z Hannoverem), Aptekarzom nie udało się zdobyć bramki z gry. Tymczasem jeśli Bayer straci gola, ze względu na brak trafienia na wyjeździe, będzie musiał odpowiedzieć aż trzema bramkami.

Początek spotkania dziś o 20.45. Mecz poprowadzi Carlos Velasco Carballo (Hiszpania).