BayArena
fot. www.bayer04.de

Michael Ballack, człowiek w masce, będzie chciał przestraszyć, w swoim 100 występie w europejskich pucharach, swoich byłych kolegów z Chelsea Londyn. W przypadku zwycięstwa przeciwko temu czołowemu angielskiemu klubowi, Ballack wraz z kolegami zapewnia sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Zwycięstwo może też postawić w bardzo ciężkim położeniu Anglików przed ostatnim meczem z Valencią. ” Nie powinniśmy popełnić błędu z poprzedniego meczu i wyjść zbyt bojaźliwie na początku” – zachęca 35 – letni weteran. W pierwszym meczu Bayer wprawdzie przegrał 0:2, ale pokazał jedną z najlepszych swoich dyspozycji w tym sezonie.

Robin Dutt nalega: „Musimy doprowadzić do maksymalnej wydajności grę obronną i kombinacyjną w ataku”. Po czym dodaje: „Oczywiście, że możemy wygrać”. Jego optymizm jest napędzany przez słabą postawę przeciwnika w lidze angielskiej. „Chelsea jest pod presją, przegrali 3 z ostatnich 5 meczów ligowych” – ocenia. Także remisy z Valencią i Genkiem są rysą na obrazie siły londyńczyków. „Anglicy zawsze postrzegani są jako faworyci. Teraz można to poddać w wątpliwość” – kończy pewnie na koniec.

Były gracz Chelsea Michael Ballack ostrzega jednak przed byłymi kolegami. Zwycięstwo da pewny awans Aptekarzom, ale również zagrozi awansowi dla Chelsea. „Wejdą na pewno energicznie do gry” – powiedział Ballack, który we wtorek trenował już bez maski ochronnej. Potem powiedział: „To charakteryzuje najlepsze zespoły, że grają najlepiej, gdy tego potrzebują. Teraz Chelsea będzie jeszcze bardziej niebezpieczna”.

W przypadku porażki lub remisu, mecz wyjazdowy w ostatniej kolejce z Genk będzie bojem o awans. „Żadna kalkulacja nie ma sensu, skupimy się na wygranej” – zapewnia trener Dutt. Dyrektor generalny klubu Wolfgang Holzhauser także zdaje sobie sprawę z wielu rozwiązań: „Punkt byłby dobry, ale porażka będzie katastrofą”. Ale także on uważa, że Ballack i spółka są w stanie pokonać gwiazdy pokroju Lamparda, Drogby czy Torresa.

W związku z licznymi kontuzjami trener Dutt nie ma wielkiego wyboru. Można jednak liczyć na powrót Andre Schurrle, chorego na grypę przez ostatni tydzień. Nie jest pewne czy jako defensywny pomocnik zagra kapitan Simon Rolfes, czy tak jak przeciwko Kaiserslautern – Stefan Reinartz.

„Możemy wszystko uczynić jasnym, ale wiemy co nas czeka” – mówi przed spotkaniem Manuel Friedrich. Także Sidney Sam jest przekonany o możliwości odniesienia zwycięstwa: „W Chelsea zagraliśmy dobrze, teraz musimy wykorzystać naszą publiczność”.

Zwycięstwo zapewni Bayerowi awans. Potem walka się będzie toczyć między Chelsea i Valencią w ostatniej kolejce, w której w najlepszym razie obie drużyny jednocześnie mogą się zrównać z Bayerem punktami (remis w Londynie, porażka Bayeru z Genk). Bayer z 6 punktami w bezpośrednich  meczach i tak zajmie pierwsze miejsce w grupie.

Przewidywane składy:

Bayer: Leno – Schwaab, Friedrich, Toprak, Kadlec – Bender, Rolfes (Reinartz)- Sam, Ballack, Schurrle – Kiessling

Chelsea: Cech – Ivanovic, Alex, Terry, Ashley Cole – Mikel – Sturridge, Ramires, Lampard, Mata – Torres (Drogba)

Sędzia: Victor Kassai (Węgry)