BayArena
fot. www.bayer04.de

Czy koniec jego kariery klubowej będzie tak burzliwy jak reprezentacyjnej? W ekskluzywnym wywiadzie dla TV Sky Michael Ballack opowiada o swoich planach na przyszłość i po raz pierwszy wspomina o odejściu.

Na pytanie, czy piątkowy mecz przeciwko Kaiserslautern będzie jego ostatnim meczem przeciwko byłemu klubowi (1997 – 1999) odpowiada: „Może tak być. Moje wnętrze podpowiada mi, że tak. Obecnie mam raczej mało myśli, że przedłużę swój kontrakt”.

Ballack szykuje się do opuszczenia Leverkusen po upływie swojego dwuletniego kontraktu. „Na ten moment wydaje się, że będzie to mój ostatni sezon w Bayerze Leverkusen” – mówi.

Po raz ostatni na „Betze”. Ballack daje jednak znać, że nie wybiera się na emeryturę, a myśli o wyjeździe zagranicę. Mówi o tym: „Wciąż czuję się dobrze, ale jeszcze nie wiem co zrobię. Jeśli dopiszę zdrowie jestem w stanie zagrać jeszcze 2 lata na dobrym poziomie”.

Jego czas spędzony zagranicą kojarzy mu się z najbardziej owocnym okresem w karierze klubowej. W Chelsea (2006 – 2010) zdobył mistrzostwo Anglii, 3 razy zdobył Puchar Anglii i dotarł do finału Ligi Mistrzów w 2008 roku.

We wrześniu 2012 roku Ballack skończy 36 lat. W tym wieku wielu piłkarzy myśli już o emeryturze, ale „Capitano” do nich nie należy.

Micha odnosi się także do aktualnej sytuacji w Bayerze: „Musimy zmobilizować się wewnętrznie. Bayer robi bardzo dużo dla graczy. Dla każdego zawodnika to super sprawa tutaj grać. Ale trzeba pamiętać, że zwycięstwa są najważniejsze. I takie myślenie musi wrócić. W przeciwnym wypadku się nie poprawimy i zostaniemy na 8 czy 9 miejscu w tabeli”.

Ballack gra pod wodzą Robina Dutta jako defensywny pomocnik lub na swojej dawnej pozycji jako podwieszony ofensywny pomocnik za napastnikiem. Chce się odbudować po głębokim dołku formy w ubiegłym sezonie. „Miałem trudny okres. Cały czas żałuje braku występów na Mistrzostwach Świata w 2010 roku. Było wiele dyskusji i spekulacji na ten temat. To co najbardziej mnie uderzyło to fakt, że odmówiono mi sportowej klasy i sytuacja, że już nie mogę dominować w dzisiejszym futbolu”. – puentuje.

Ballack, jako największa gwiazda ostatnich lat w Niemczech stara się pokazywać swoją klasę co tydzień w Bundeslidze. Być może wkrótce będzie cieszył oczy kibiców w innym kraju.