Bayer Leverkusen RB Lipsk
fot. www.bayer04.de

Po wielu latach dominacji Bayernu Monachium, sporadycznie przełamywanej przez Borussię Dortmund, wreszcie doczekaliśmy się odświeżenia w Bundeslidze. Po 9 kolejkach tych rozgrywek, na prowadzenie wysuwa się Bayer Leverkusen. I to w jakim stylu! Klub ani myśli oddawać przestrzeń rywalom i jak do tej pory jest niepokonany. Choć sezon niedawno się rozpoczął, już rozgrzewa emocje i wyobraźnię kibiców.

Leverkusen niepokonane od startu ligi

Bayer świetnie wszedł w nowy sezon Bundesligi i od samego początku pokazywał, jak powinno się grać w piłkę nożną. W meczach ze słabszymi drużynami nie dał nawet pomyśleć przeciwnikom o wygranej, a pojedynki z mocniejszymi zespołami, choć bardziej wyrównane, ostatecznie i tak trafiały na konto klubu z Leverkusen.

Jednym z nielicznych klubów, walczących na równym poziomie z omawianą drużyną był Bayern Monachium. Bawarczycy w dobrym stylu rozgrywali to spotkanie i byli o krok od zwycięstwa. Można powiedzieć, że zremisowali na własne życzenie, przez sprowokowany rzut karny. Do “jedenastki” podszedł Palacios, który wykonał swoją powinność i utrzymał klub w serii bez porażki. 

Dobre spotkania w Pucharze Niemiec i Lidze Europy

Nowy sezon wiąże się również z nowymi wyzwaniami w pucharach. Liga Europy oraz Puchar Niemiec idą Leverkusen jak z płatka. Aktualny lider Bundesligi w rozgrywkach LE jest niepokonany, a na dodatek strzela mnóstwo bramek. Hacken, Molde oraz Quarabag łącznie przyjęły od Bayeru aż 11 trafień.

Co ciekawe, pośród 8 grup tylko Bayer, Liverpool oraz Roma mogą pochwalić się takim samym dorobkiem, czyli wygraniem wszystkich dotychczasowych spotkań. Trzeba jednak przyznać, że klub z Niemiec zrobił to w najlepszym stylu – strzelając 11 bramek i tracąc tylko 2.

Puchar Niemiec jak do tej pory również idzie po myśli Leverkusen. W pierwszej rundzie bardzo wysoko pokonali klub Teutonia Ottensen (8:0), a w drugiej nie zatrzymując się, rozgromili Sandhausen 5:2. Pary kolejnych potyczek nie zostały jeszcze opublikowane, jednak możemy być pewni, że z meczu na mecz będzie coraz trudniej. Bayer Leverkusen ma jednak argumenty, które przemawiają za gładkim prześlizgnięciem się do ostatecznej fazy rozgrywek.

Najbliższe kolejki prawdziwym sprawdzianem

Silna psychika jest rzeczą nieodłączną nie tylko w sporcie. Wyobraź sobie sytuację, w której odwiedzasz jedno z kasyn z listy Top Kasynos, siadasz przy wirtualnym pokerowym stole i musisz wytrzymać presję ciągle blefującego przeciwnika. Utrzymanie skupienia przez całe rozdanie jest naprawdę trudne, a w o wiele większej skali muszą zrobić to zawodnicy Bayeru Leverkusen! Przed piłkarzami prawdziwy test psychiki, rozłożony na kilkanaście kolejnych spotkań. Jeśli klub chce zdobyć mistrzostwo, musi skupić się na tym celu i nie myśleć o nakładanej presji. 

Bayer aż do samej przerwy świątecznej nie zmierzy się ze szczególnie trudnymi rywalami. To nie oznacza jednak, że mogą zlekceważyć rywali. Mecze z Werderem, Eintrachtem czy Bochum to świetna okazja do powiększenia dorobku punktowego niskim kosztem, jednak pośród tego znajdą się dwa bardzo ważne spotkania – z Borussią oraz Stuttgartem. Te dwa kluby to na ten moment najwięksi kandydaci do zakończenia sezonu w górnej części tabeli. Wygrana z nimi pozwoli odetchnąć zawodnikom i ze spokojem podejść do kolejnych meczów. Przegrane mogą przynieść niemiłe konsekwencje na koniec sezonu, gdy okaże się, że do zdobycia zadowalającej lokaty zaczną liczyć się wyniki bezpośrednich starć.

Źródło: www.bayerleverkusen.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
Captcha verification failed!
Ocena użytkownika captcha nie powiodła się. proszę skontaktuj się z nami!