BayArena
fot. www.bayer04.de

Gry dziś to przede wszystkim automaty hazardowe oferowane przez niejedno kasyno online, różne gry MMO. Od lat jednak widać spory związek między grami a filmami. Branża filmowa często chce wykorzystać sukces danych gier, co przekłada się na adaptacje. Zdecydowanie mieliśmy więcej złych niż dobrych filmów, jednak tych drugich jednak trochę powstało na przestrzeni 30 lat. Postanowiliśmy zatem sprawdzić, jakie są najlepsze filmy na podstawie gier.

Mortal Kombat

W tym roku mieliśmy do czynienia na HBO Max z premierą nowego Mortal Kombat. Mimo wszystko nadal większym uznaniem widzów i graczy cieszy się Mortal Kombat z 1995 roku. Jest to zdaniem wielu jedna z najlepszych ekranizacji gier w historii, gdzie możemy na ekranie zobaczyć wielu wojowników znanych z ekranów komputerów. Fabuła jest tu w zasadzie tylko tłem do pokazania scen walki. Groźny imperator chce podbić Ziemię, jednak może mu się to udać jedynie po pokonaniu najlepszych wojowników. W ten oto sposób dochodzi do wielkiego turnieju, gdzie naszą planetę reprezentować będą między innymi Sonya Blade czy Johnny Cage. Jak na tamte czasy film cechował się całkiem dobrymi efektami specjalnymi, scenami walki, ścieżką dźwiękową, zwłaszcza z kultowym motywem muzycznym.

Tomb Raider

W tym wypadku mamy do czynienia z 2 ekranizacjami. Pierwszą jest Lara Croft: Tomb Raider z 2001 roku, w którym to główną rolę zagrała Angelina Jolie. Drugim zaś film z 2018 roku, gdzie na ekranie bryluje Alicia Vikander. W obu przypadkach mamy do czynienia ze średnimi produkcjami. Mają one motywy zaczerpnięte z gier, zwłaszcza film z 2001 roku, jednak czegoś w nim zabrakło. Oczywiście trzeba też skupić się na różnicach. Pierwsza ekranizacja związana była z grami, gdzie Lara Croft emanowała seksualnością, zaś nowy film nawiązuje do nowych gier, gdzie Lara stała się bardziej ludzka i mniej ikoną seksu. Są to produkcje przygodowe i sensacyjne, na których można się po prostu dobrze bawić.

Resident Evil

Resident Evil to jedna z najpopularniejszych serii gier komputerowych. W 2002 roku za ekranizację zabrał się Paul W.S. Anderson, który na swoim koncie miał już wspomnianego wcześniej Mortala. Mamy tu do czynienia z tajnym laboratorium znajdującym się pod rezydencją, gdzie naukowcy pracują nad groźnym wirusem. W wyniku sabotażu wirus zabija wszystkich pracowników, z których wielu zamienia się w zombie. Obserwujemy zatem akcję z perspektywy grupy specjalnej, której towarzyszy Alice. Do dziś powstało wiele innych filmów z tej serii, jednak to właśnie pierwszy zachował klimat z pierwszych gier komputerowych.

Silent Hill

Bezpośrednią konkurencją dla Resident Evil w kategorii horrorów wideo był swego czasu właśnie Silent Hill. Doczekał się on jednak ekranizacji dopiero w 2006 roku. Sharon to córka Rose, która cierpi na tajemniczą chorobę. W wyniku tego ciągle znajduje się w szpitalu psychiatrycznym. Rose decyduje zabrać dziewczynkę do Silent Hill – miasteczka, którego nazwę cały czas powtarza Sharon. Na miejscu dochodzi jednak do wypadku samochodowego. Gdy Rose odzyskuje przytomność, odkrywa, że jej córka zniknęła. Wraz z pewną policjantką wyrusza do miasteczka. Okazuje się, że jest ono nawiedzone przez siły ciemności. Czekać ją będzie zatem walka o przetrwanie, jak i będzie musiała odkryć tajemnice Silent Hill.

Na naszej liście możemy również umieścić takie filmy jak: Wing Commander, Książę Persji: Piaski czasu, Battleship: Bitwa o Ziemię, Warcraft: Początek, Assassin’s Creed, Pokémon: Detektyw Pikachu, Sonic. Szybki jak błyskawica.

Źródło: www.bayerleverkusen.pl