Dzisiaj jest wtorek, 24 kwiecień 2018. 18:37



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Wreszcie pewne zwycięstwo Bayeru!

Po dramatycznym spotkaniu z Arisem, Bayer podejmował dzisiaj na BayArenie beniaminka z Kaiserslautern. Jupp Heynckes wrócił w tym spotkaniu do gry jednym napastnikiem, którym był Eren Derdiyok. W podstawowym składzie pojawił się kapitan Simon Rolfes oraz powracający po kontuzji Renato Augusto. Po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją, na ławkę rezerwowych wrócił Gonzalo Castro.

Mecz lepiej zaczęli gospodarze i już w 8 minucie dobrą okazję miał Derdiyok, ale uderzył obok słupka bramki Sippela. Goście groźnie kontrowali i w 14 minucie, za faul na wychodzącym na dogodną pozycję Lakiciu, żółtą kartkę otrzymał Friedrich. Z rzutu wolnego Bugera uderzył w mur, a do odbitej piłki dopadł Dick i po błędzie Adlera umieścił piłkę w siatce.

W 22 minucie ładną akcję przeprowadzili ?Aptekarze"; w polu karnym piłkę głową do Sama zgrał Vidal, a strzał tego pierwszego minimalnie minął poprzeczkę. W 29 minucie boisko z powodu kontuzji pleców musiał opuścić Eren Derdiyok, a jego miejsce zajął Patrick Helmes.

Doskonałą okazję do podwyższenia wyniku w 31 minucie miał Nemec, który w sytuacji sam na sam minął Adlera, ale potem nie potrafił już umieścić futbolówki w pustej bramce. Chwilę później nasi zawodnicy ciekawie rozegrali rzut wolny, a strzał Arturo Vidala, odbity od któregoś z obrońców Kaiserslautern, o milimetry był niecelny. Z rzutu rożnego za chwilę dośrodkowywał Barnetta, w polu karnym dobrze znalazł się Friedrich, ale i jemu niewiele zabrakło do strzelenia gola.

Napór Bayeru ciągle rósł i wreszcie po dośrodkowaniu Barnetty z rzutu wolnego, piłkę przed pole karne wycofał Reinartz, tam do piłki dopadł Sidney Sam i płaskim strzałem strzelił gola drużynie, do której był wypożyczony z Hamburga w ubiegłym sezonie.

Nie minęły 2 minuty i fantastycznym uderzeniem popisał się Vidal - piłka jednak poleciała nad bramką. Ten sam zawodnik w samej końcówce pierwszej połowy groźnie główkował, ale dobrze ustawiony Sippel złapał piłkę. Do przeprowadzenia zmiany w tej części gry zmuszony został również Marco Kurz, który w miejsce strzelca bramki Dica, wpuścił na boisko Kircha.

Od początku drugiej części inicjatywę ciągle mieli gracze z Leverkusen. W jednej sytuacji bliski przejęcia piłki i minięcia Sippela był Sidney Sam, ale bramkarz ?Czerwonych Diabłów" wygarnął piłkę spod nóg pomocnika Bayeru. Po chwili, dobrymi strzałami zza pola karnego popisał się Barnetta, ale najpierw piłka przeleciała tuż obok prawego słupka bramki gości, a w kolejnej okazji, dobrze po strzale Szwajcara interweniował Sippel.

Bayer na boisku ciągle przeważał i w końcu w 68 minucie po fenomenalnym zagraniu Rolfesa do Renato Augusto, Brazylijczyk podał do Helmesa, który bez problemu trafił do pustej bramki. Chwilę po uzyskaniu prowadzenia przez ?Aptekarzy", Lakic trafił do bramki Bayeru, ale arbiter słusznie odgwizdał spalonego.

W 81 minucie kolejną szansę miała drużyna przyjezdna, ale Adler wygrał pojedynek sam na sam z Hofferem. Po chwili, szczęścia próbował były zawodnik Bayeru, de Wit, ale posłał piłkę nad poprzeczką. Postraszony Bayer ponownie ruszył do ataku i za chwilę było już po meczu. Do wybitej przed pole karne piłki ponownie dopadł Sidney Sam i kapitalnym strzałem umieścił piłkę w samym okienku bramki Sippela. Na 4:1 po chwili mógł podwyższyć Helmes, ale uderzył niecelnie.

W doliczonym czasie gry okazję miał jeszcze Moravek, ale Adler dobrze interweniował. Bayer zagrał dziś ofensywnie, z pomysłem, stworzył wiele dogodnych okazji i wygrał z Kaiserslautern 3:1, dzięki czemu zajmuje w tej chwili 3 pozycję w tabeli i jest coraz bliżej, będącej o miejsce wyżej, ekipy z Mainz.

Data: wtorek, 7 listopad 2010; 19:23;  Źródło: --- Autor: martinbm

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze użytkowników

rybciaaaaa90

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 24
Dołączył: 2009-12-12
Wysłano: 7 listopad 2010; 19:49

Schalalalalalala LEVERKUSEN...! :D:D
Ajjjj, brama Sama - kosmos :D
I w końcu do gry wrócił nasz stary, dobry Barnetta :)
Szkoda, że Vidal nic nie trafił, bo zasłużył na gola :)
Ale i tak najważniejsze, że wygrywamy ;]
BAYER 04! <3

Aptekarz

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 255
Dołączył: 2009-07-05
Wysłano: 7 listopad 2010; 19:39

Kapitalny gol Sama :o

Domino

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 6
Dołączył: 2010-09-30
Wysłano: 7 listopad 2010; 19:31

BRAWO LEVERKUSEN!!!!!
Druga bramka Sama to chyba bramka roku będzie.

« poprzednia 1 następna »



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
1899 Hoffenheim
1-4
Bayer 04 Leverkusen
2018.01.20, godz. 20:30 / 19. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 19 15 2 2 47
2 Bayer 04 Leverkusen 19 8 7 4 31
3 FC Schalke 04 19 8 7 4 31
4 RB Leipzig 19 9 4 6 31
5 Bor. Mönchengladbach 19 9 4 6 31
STRZELCY
1. Volland Kevin 10
2. Bailey Leon 7
3. Alario Lucas 5
4. Brandt Julian 4
5. Mehmedi Admir 2
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 41 osób - 41 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2430 newsów i 1144 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur