Dzisiaj jest sobota, 17 listopad 2018. 00:02



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Tylko i aż remis

Po raz trzeci z rzędu w ligowym spotkaniu piłkarze Bayeru Leverkusen i Bayernu Monachium zremisowali 1:1. "Aptekarzy" należy pochwalić za ten występ, bowiem stworzyli sobie wiele sytuacji, ale sprzyjało im również szczęście.

W podstawowym składzie Bayeru, Jupp Heynckes wystawił powracających po kontuzji Samiego Hyypię i Erena Derdiyoka. W ekipie rywali od początku meczu zagrał Toni Kroos, wypożyczony w ubiegłym sezonie do zespołu z Leverkusen.

Początek meczu należał do zespołu przyjezdnych i już na początku Bastian Schweinsteiger trafił do siatki, jednak sędzia Florian Meyer niesłusznie w tej akcji odgwizdał pozycję spaloną niemieckiego pomocnika. Ta sytuacja pozytywnie podziałała na nasz zespół, który grał z większym skupieniem, stwarzając sobie okazje. Pierwszą taką miał Vidal, który mając miejsce w polu karnym pogubił się i trafił tylko w boczną siatkę.

Po chwili świetnie piłkę w polu karnym na prawą nogę przełożył Sidney Sam i kapitalnym strzałem posłał futbolówkę, która trafiła w poprzeczkę. Gdy wydawało się, że "Aspiryny" kontrolują sytuację na boisku, w polu karnym Mario Gomeza dostrzegł Schweinsteiger i ten pierwszy otworzył wynik meczu.

To nie podłamało podopiecznych Juppa, którzy szukali swoich szans w ataku pozycyjnym. Gdy na zegarze widniała już 46 minuta, w polu karnym faulowany był Sidney Sam, a jedenastkę pewnie wykorzystał Arturo Vidal, zdobywając swoją 5 bramkę w lidze.

Po przerwie to Bayer odważniej zaatakował, starając się dłużej utrzymywać przy piłce. Piłkarze Juppa Heynckesa pokazali, że nie jest im obca kombinacyjna gra, ładna dla oka. Właśnie po świetnej wymianie podań na 30 metrze połowy rywala, Renato Augusto dostrzegł wbiegającego w pole karne Erena Derdiyoka, a strzał Szwajcara zatrzymał się na wślizgu obrońcy rywala. Po chwili z dystansu uderzał Arturo Vidal, po wybiciu przed siebie piłki przez Butta okazję do dobitki miał Sidney Sam, jednak nasz pomocnik poślizgnął się.

W końcówce spotkania groźnie główkował jeszcze po rzucie rożnym Eren Derdiyok, a już w ostatnich sekundach meczu w idealnej sytuacji znalazł się Mario Gomez, ale jego uderzenie głową było niecelne.

Obiektywnie można stwierdzić, że gospodarze spotkania byli minimalnie lepsi, jednak na początku dopisało im szczęście przy błędzie sędziego. Szczęścia nie brakowało również Bayernowi, bo kilka akcji Bayeru mogło zakończyć się bramkami. Remis nie zadowala na pewno żadnej z ekip, ale trzeba go uznać sprawiedliwym.

Data: sobota, 20 listopad 2010; 20:55;  Źródło: --- Autor: martinbm

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze użytkowników

panda60

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 12
Dołączył: 2010-10-18
Wysłano: 20 listopad 2010; 23:24

Masz rację trzeba ich pochwalić...bo grali z silną drużyną i stworzyli kilka groźnych dla Monachium sytuacji...szkoda że nie wykorzystali szans...

« poprzednia 1 następna »



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
1899 Hoffenheim
1-4
Bayer 04 Leverkusen
2018.01.20, godz. 20:30 / 19. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 19 15 2 2 47
2 Bayer 04 Leverkusen 19 8 7 4 31
3 FC Schalke 04 19 8 7 4 31
4 RB Leipzig 19 9 4 6 31
5 Bor. Mönchengladbach 19 9 4 6 31
STRZELCY
1. Volland Kevin 10
2. Bailey Leon 7
3. Alario Lucas 5
4. Brandt Julian 4
5. Mehmedi Admir 2
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 80 osób - 80 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2434 newsów i 1150 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur