Dzisiaj jest niedziela, 17 grudzień 2017. 14:53



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Rolfes: "Co Państwo tam tak wszystko słuchacie"

Simon Rolfes porusza w wywiadzie trzy kwestie: nieoczekiwanej zmiany systemu w reprezentacji Niemiec, dominacji i trenera Bayeru Leverkusen Robina Dutta.

Simon Rolfes to jedyny piłkarz z debiutantów pod wodzą Lowa, który pamięta mecz z Danią z marca 2007 roku, przegrany 0:1. Wszyscy inni jak Alexander Madlung, Roberto Hilbert, Jan Schlaudraff czy Patrick Helmes nie utrzymali w niej miejsca. 29 - latek był niezbędny w latach 2008 - 2009 i stanowił siłę w pomocy. Strzelił przeciw Ukrainie swą 2 bramkę w 25 występie w reprezentacji. Ma nadzieję, że dziś wystąpi w meczu z Holandią.

Panie Rolfes, czy wyobraża Pan sobie występ jako lewy obrońca?

Rolfes: Lewy obrońca????

Tak, miejsce zwolniło się po Philippie Lahmie.

Rolfes: Grałem w młodości na tej pozycji, ale obecnie nie jest to najlepsze rozwiązanie.

Na pozycji defensywnego pomocnika jest duża konkurencja.

Rolfes: Będę walczył, jestem pomocnikiem.

Ostatnio nawet było dostępne jedno miejsce więcej w środkowej linii. Jak Pan ocenia eksperyment selekcjonera z grą na trzech obrońców?

Rolfes: Powiedział nam o tym popołudniu. Pomyślałem i przypomniałem sobie, że tak kiedyś graliśmy w Werderze Brema.

Rozpoczął Pan swoją karierę, kiedy taki system jeszcze obowiązywał. Dziś wielu młodych graczy nawet nie zna takiego systemu?

Rolfes: To prawda, jestem jednym z ostatnich, który taki system pamięta.

Jak można poradzić sobie w takim systemie?

Rolfes: To tylko niuanse. z systemu 3 - 5 - 2 można szybko przejść na 4 - 5 - 1, a potem równie szybko na 4 - 4 - 2 lub 4 - 3 - 3.

Ale czy nie chciałby być Pan graczem nie zaskakiwanym przez trenera?

Rolfes: Na Ukrainie testowaliśmy. Na pewno w eliminacjach Mistrzostw Europy każdy niedopracowany system nie byłby dobrym rozwiązaniem.

Tak rzeczywiście było. Wyglądało na bałagan?

Rolfes: Trzeba takie rzeczy akceptować jako zawodnik i dalej się uczyć. Nie ma problemu.

Czy na tak radykalny eksperyment może pozwolić sobie tylko trener, którego pozycja jest niepodważalna?

Rolfes: Na pewno trener mógł się zdecydować na coś takiego. Ma siłę, a jednocześnie czuwa nad wszystkim.

Tak jak na Euro 2008. W ćwierćfinale, w którym Niemcy z systemu 4 - 4 - 2 po wejściu Thomasa Hitzlspergera zmienili system na 4 - 5 - 1 z samotnym Miro Klose w ataku?

Rolfes: Rzeczywiście, przez 4 lata graliśmy systemem 4 - 4 - 2. A potem musieliśmy zmienić system w tak ważnym meczu. To wymaga odwagi, ale zadziałało bardzo dobrze.

Zagrałeś ostatni mecz eliminacji Mistrzostw Świata, w październiku 2009 w Moskwie z Rosją tuż obok Michaela Ballacka, na bardzo wysokim poziomie.  Potem miałeś operację kolana. Jak widzisz swoją pozycję teraz?

Rolfes: Nie było mnie prawie dwa lata w reprezentacji. Pojawili się bardzo dobrzy gracze. Nie było łatwo znaleźć się w niej ponownie. Jestem z tego bardzo dumny. To może nie wiele, ale muszę sobie coś udowodnić. Na Ukrainie zagrałem bardzo dobrze. Strzeliłem gola.

Typowy gol Rolfesa. Rzut rożny, przedłużenie głową i strzał?

Rolfes: Dokładnie. Strzeliłem wiele takich goli w lidze. Da mi nowy impuls do walki.

Czy nie bał się Pan, że problemy z kolanem mogą zakończyć Pana karierę?

Rolfes: Gdyby to było 15 lat temu prawdopodobnie tak się mogłoby stać. Ale teraz jest wielu fachowców, którzy mogą w pełni odtworzyć sytuację z przed operacji. Wiedziałem, że muszę być cierpliwy.

Wydaje się jednak, że Bayer Leverkusen nie uważa Pana za pacjenta, którym tak bardzo warto się opiekować. Dyrektor Generalny Wolfgang Holzhauser w ubiegłym tygodniu mówił, że Pan, Kiessling i Castro mogą niedługo opuścić drużynę?

Rolfes: Na razie jestem w trakcie długoterminowej współpracy z klubem. Mam kontrakt do połowy 2013 roku.

Można odnieść wrażenie, że Rolfes nie jest obecnie szczęśliwy w Leverkusen?

Rolfes: Oczywiście martwi mnie sytuacja w tabeli i fakt, że nie widzę jakości w zespole. Taką ekipą powinniśmy bez problemów zakwalifikować się do Ligi Mistrzów.

Czy chce Pan, aby zespół bardziej dominował?

Rolfes: Hmmm (śmiech)

Pewnie obecnie musi się Pan wypowiadać bardziej dyplomatycznie?

Rolfes: Musimy dłużej dominować niż do tej pory. Nie wystarcza 15 czy 30 minut.

Wydaje się, że Pan i trener Robin Dutt nie pasujecie do siebie?

Rolfes: Skoro tak już usłyszeliście. Osobiście myślę, że jest to normalny proces poznawania nowych metod szkoleniowych.

Słowa Wolfganga Holzhausera pokazywały jednak coś innego?

Rolfes: Myślę, że było to raczej nakreślenie strategii na przyszłość. Za jakiś czas nie będzie w Bayerze Rolfesa czy Kiesslinga i zastąpią nas juniorzy. Myślę, że klub zdaje sobie sprawę ze swoich dążeń, tak jak i ja.

A czego Pan oczekuje?

Rolfes: Wyjaśnienia wszystkiego w osobistej rozmowie. A najbardziej chce osiągnąć sukces.

I zapewne ważna jest komfortowa atmosfera pracy?

Rolfes: Tak, oczywiście.

Ostatnio komfort był zaburzony podczas kadencji trenera Bruno Labbadii?

Rolfes: Można to nazwać, jak chcesz. Ale to nie znaczy, że siedzisz na kanapie i nic nie robisz. Nawet tortury można wytrzymać w miłej atmosferze. Wytrzymanie wielkich obciążeń jest gwarantem sukcesu. Oprócz tego potrzebny jest właściwy duch zespołu. Jeśli tego nie ma, gracz daje z siebie tylko 80%.

Czy przykład drużyny narodowej jest godny do naśladowania?

Rolfes: Tutaj pracujemy bardzo mocno przed wielkimi turniejami. Jest dobra atmosfera. Nikt się na nic nie ogląda.

Czy selekcjoner Low jest zawsze taki zrelaksowany?

Rolfes: Tak, zwykle jest przyjazny i zrelaksowany. A przede wszystkim jest skoncentrowany na celach i wymaga wysokiego poziomu wydajności. Jeżeli osoby tutaj nie byłyby tak zaangażowanie i nie dokładały odpowiedniej jakości, zespół nie osiągnąłby takich sukcesów w ostatnich latach.

A jednak Low po głupiej stracie piłki w ostatniej minucie meczu z Ukrainą krzyczał do Pana: "Czy jesteś całkowicie szalony"?

Rolfes: Czytałem, ale nie słyszałem na boisku. Myślę, że jest to w porządku, to część piłki nożnej.

 

Data: wtorek, 15 listopad 2011; 12:36;  Źródło: www.fr-online.de Autor: Arczi

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
FC Ingolstadt 04
1-1
Bayer 04 Leverkusen
2017.05.06, godz. 15:30 / 32. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 0 0 0 0 0
2 Bor. Mönchengladbach 0 0 0 0 0
3 Borussia Dortmund 0 0 0 0 0
4 1899 Hoffenheim 0 0 0 0 0
5 1. FC Köln 0 0 0 0 0
6 Bayer 04 Leverkusen 0 0 0 0 0
STRZELCY
1. Javier Hernandez 11
2. Calhanoglu Hakan 6
3. Volland Kevin 6
4. Pohjanpalo Joel 6
5. Kai Havertz 4
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 117 osób - 117 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2430 newsów i 1141 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur