Dzisiaj jest środa, 13 grudzień 2017. 12:20



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Przedłużyć dobrą passę!

Dziewięć meczów bez porażki z rzędu to passa zdecydowanie warta przedłużenia. Może być o to ciężko, ponieważ na naszej drodze stanie jutro Borussia Dortmund – o klasie tej drużyny nikogo przekonywać nie trzeba...

...a z drugiej strony, trafił nam się całkiem niezły moment na pojedynek z BVB.

Miłe złego początki

Wyniki szybujące w dół, trener walczący o posadę, a także jutrzejszy brak kluczowego gracza formacji ofensywnej (pauzujący za czerwoną kartkę Pierre-Emerick Aubameyang)... Wszystko to nastraja całkiem optymistycznie. Borussia Petera Bosza rozpoczęła sezon z przytupem, ale mimo dobrego startu wyhamowała i zamiast walczyć obecnie z Bayernem i Lipskiem o pozycję lidera, stara się przezwyciężyć zaostrzający się z tygodnia na tydzień kryzys.

W Bundeslidze kryzys, w Lidze Mistrzów tragedia

Tegoroczna kampania w Lidze Mistrzów okazała się dla Bosza i jego piłkarzy kompletnym niewypałem: w pięciu meczach Czarno-Żółci zdobyli jedynie dwa punkty. Awans do fazy pucharowej naturalnie zaprzepaścili, ale i dalszy udział w Lidze Europy stoi pod znakiem zapytania.

Remis jak porażka

Z kolei przed tygodniem piłkarze z Westfalenstadion prowadzili u siebie do przerwy z Schalke Gelsenkirchen czterema bramkami tylko po to, by w drugiej połowie roztrwonić całą zaliczkę. Mecz zakończył się wynikiem 4-4. Wyrównującego gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry po rzucie rożnym strzelił Naldo.

W ostatnim starciu górą BVB

Miejmy nadzieję, że Aptekarze będą w stanie zatrzymać napór rywala, jeśli ten podobnie jak przed tygodniem – albo jak w ostatnim meczu z Bayerem na początku marca tego roku – zacznie odczuwać chęć na hokejowy wynik. Bayer zaprezentował się wówczas całkiem nieźle. Niestety, ambitna postawa nie miała przełożenia na wynik. Przegraliśmy 6-2, dostając trzy finalne ciosy w ostatnim kwadransie meczu, kiedy Aptekarze byli już kompletnie rozbici i pogubieni. Było to ostatnie spotkanie Rogera Schmidta w roli szkoleniowca Bayeru.

Die Werkself niepokonani u siebie

BayArena to w tym sezonie nasza forteca: u siebie jeszcze nie przegraliśmy. Borussia będzie jednak zdeterminowana, by przerwać tę serię, a w Leverkusen zazwyczaj radziła sobie nieźle. Możemy zatem spodziewać się ofensywnego nastawienia przyjezdnych, co może prowadzić do wymiany ciosów jak w przypadku ich spotkania z odwiecznym rywalem z Gelsenkirchen.

Dobra passa Aptekarzy w ofensywie

Teoretycznie do zwycięstwa wystarczy nam gra na zero z tyłu, ponieważ z przodu niemal na pewno coś wpadnie. Bayer strzelał gola w swoich osiemnastu ostatnich meczach. Taką serię notowaliśmy ostatnio dwanaście lat temu.

O powrót do czołówki

Poza tym chodzi o coś więcej. W ostatnich kolejkach Heiko Herrlich udowodnił, że potrafi punktować ze słabszymi rywalami – co jest ważne, a nawet ważniejsze niż zwycięstwa z kilkoma najlepszymi drużynami ze ścisłej czołówki. Niemniej, nie oszukujmy się: wszyscy chcemy, by Bayer znów liczył się w rywalizacji o Ligę Mistrzów, by mógł walczyć z drużynami pokroju Borussii jak równy z równym. Nawet jeśli rywal jest obecnie w kryzysie, sobotnie zwycięstwo dałoby solidny, pozytywny impuls.

Występ przeciwko byłym kolegom

Będzie to szczególny mecz dla wielu zawodników... i jednego trenera. Po stronie Borussii znajdziemy trzech byłych piłkarzy Bayeru: Gonzalo Castro, Omera Topraka i Andre Schurrle. W drużynie Bayeru mamy jednego zawodnika z przeszłością w Dortmundzie: Svena Bendera, który podobno jest już w stu procentach gotowy do gry. Mecz z BVB będzie też okazją do wspominek dla Heiko Herrlicha, który powędrował z Leverkusen do drużyny naszych sobotnich rywali i grał tam w latach 1995-2004. Transfer był owocny: Herrlich-piłkarz dwukrotnie zdobywał z Borussią mistrzostwo Niemiec, świętował też wygranie Ligi Mistrzów. Trener Bayeru przyznaje, że wciąż śledzi bacznie występy swego dawnego klubu i kibicuje Czarno-Żółtym. Wyjątkiem będzie, ma się rozumieć, spotkanie z prowadzonym przez niego Bayerem.

Borussia zwolniła Schmidta, Bayer zwolni Bosza?

Biorąc pod uwagę jaką opinią cieszy się Peter Bosz u sporej części kibiców BVB, możemy się spodziewać, że nie będą oni mieli nam za złe ewentualnej przekonującej wygranej, jeśli doprowadzi ona do zwolnienia Holendra. Ale nie ma podstaw do stawiania się w roli faworyta. Borussia ma zbyt duży potencjał na ciągły zjazd, w końcu się odbije i wróci do swojej stałej formy, z Boszem czy bez – trzymajmy więc kciuki, by nie nastąpiło to jutro. Poza tym wiadomo, że jeśli okoliczności są dla Bayeru sprzyjające, najczęściej wszystko wychodzi nam na opak. Ot, urok kibicowania Aptekarzom.

Czarno-żółty najazd

Początek meczu o 15:30. Sędziować będzie Robert Hartmann. Pewien niepokój co do zdecydowanego wsparcia dla Aptekarzy na stadionie może stanowić spora liczba kibiców rywali. Szacuje się, że do Leverkusen przyjedzie ponad 5000 (!) kibiców BVB.

Data: piątek, 1 grudzień 2017; 18:54;  Źródło: --- Autor: Adrian

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
FC Ingolstadt 04
1-1
Bayer 04 Leverkusen
2017.05.06, godz. 15:30 / 32. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 0 0 0 0 0
2 Bor. Mönchengladbach 0 0 0 0 0
3 Borussia Dortmund 0 0 0 0 0
4 1899 Hoffenheim 0 0 0 0 0
5 1. FC Köln 0 0 0 0 0
6 Bayer 04 Leverkusen 0 0 0 0 0
STRZELCY
1. Javier Hernandez 11
2. Calhanoglu Hakan 6
3. Volland Kevin 6
4. Pohjanpalo Joel 6
5. Kai Havertz 4
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 114 osób - 114 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2430 newsów i 1141 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur