Dzisiaj jest niedziela, 15 lipiec 2018. 21:41



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Przed meczem z Bayernem - Hitowe ostatki

Bayern, Schalke oraz Bayer - to drużyny, które przez rundę wiosenną przewodziły na zmianę Bundeslidze. W ostatnich dwóch tygodniach doszło już do dwóch bezpośrednich starć między tymi zespołami. Najpierw Bayer poległ na BayArenie 2:0 w meczu z Schalke, a przed tygodniem drużyna Felixa Magatha na własnym stadionie nie sprostała Bayernowi, przegrywając 2:1. Sobotni mecz pomiędzy Bayerem a Bayernem, to już ostatni hit tego sezonu w Bundeslidze. Ale za to jaki!

Nikt nie zaprzeczy, że ekipa z Leverkusen jest w kryzysie. Cztery porażki w ostatnich pięciu meczach, to jak na tegorocznego rekordzistę pod względem nieprzegranych meczów, wstydliwy rezultat. Jednak gra, jaką zaprezentowali podopieczni Juppa Heynckesa w pierwszych 50 minutach meczu z Eintrachtem, może napawać optymizmem. Ten sam mecz pokazał, ile wart dla tej drużyny jest Stefan Kiessling. Tego piłkarza na pewno zobaczymy w sobotnim pojedynku. Zabraknie w nim jednak trzech zawodników Bayeru: Simona Rolfesa, Daniela Schwaaba i Renato Augusto.

Drużyna gości zawita na BayArenę prawdopodobnie w podstawowym składzie. Zabraknie rezerwowego Altintopa, który przed tygodniem - podobnie jak Schwaab - obejrzał czerwoną kartkę.

Nie ma co się oszukiwać. Jeśli w jesiennym spotkaniu tych drużyn (mecz zakończył się rezultatem 1:1), trudno było wskazać faworyta, tak teraz jest nim Bayern. Zawodnicy Louisa van Gaala są w świetnej formie. Sporą przewagę będą mieli od początku spotkania chociażby w tym, że wygrywają ostatnio kluczowe mecze. Najpierw pokonali bowiem Schalke, a teraz w środę na słynnym Old Trafford cieszyli z wyeliminowania Manchesteru United i awansu do półfinału Ligi Mistrzów.

Klasę w każdym spotkaniu pokazuje Arjen Robben. Umiejętne upilnowanie tego zawodnika, to najważniejsze zadanie przed piłkarzami z Leverkusen. Holender jest w tym sezonie najlepszym zawodnikiem w Bundeslidze, która jest dla niego zwyczajnie za słaba, bo nieraz Robben wręcz ośmiesza obrońców innych drużyn.

Teraz naprzeciwko niego stanie między innymi Sami Hyypia. Obaj mieli już okazję rywalizować przeciwko sobie w angielskiej Premiership, gdy Hyypia reprezentował Liverpool a Robben londyńską Chelsea. Zresztą, od gry defensywnej naszego zespołu będzie zależeć w tym meczu najwięcej. Blok obronny, to zdecydowanie najsłabsza formacja Bayeru w ostatnich meczach, gdy regularnie tracimy co najmniej 2 bramki.

Jednak kibice, którzy pojawią się na BayArenie, będą liczyć przede wszystkim na zdobycie bramek przez nasz zespół. Jednym z piłkarzy, który jest odpowiedzialny za grę naszego zespołu ?z przodu", jest Toni Kroos. Medialny szum, jaki wytworzył się wokół tego pomocnika, który do Leverkusen zawitał na wypożyczenie właśnie z Monachium, niewątpliwie wpłynął na spadek formy młodego pomocnika. Dlatego poziom jego gry w sobotnim spotkaniu jest sporą zagadką.

Zagadką na pewno nie jest stawka tego spotkania. Obie ekipy wciąż mają szansę na mistrzowski tytuł. Faworytem w tym wyścigu jest jednak Bayern, a zespół z Leverkusen ma te szanse bardziej matematyczne i w tej chwili skupia się bardziej na utrzymaniu trzeciej pozycji, która gwarantuje udział w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Patrząc na wyniki poprzednich meczów pomiędzy tymi zespołami, nietrudno dostrzec, że Bawarczycy są niewygodnym rywalem dla ?Aptekarzy". Ci, po raz ostatni na BayArenie wygrali z Bayernem w 2004 roku i to aż 4:1 po fenomenalnym meczu w naszym wykonaniu. Taki wynik wydaje się być niemożliwy w sobotni wieczór, ale pesymistom warto przypomnieć poprzedni sezon, gdy w ramach Pucharu Niemiec Bayer pokonał najbliższego rywala 4:2. Tym, którzy są jednak zbyt pewni naszego zwycięstwa w tym spotkaniu, należy wspomnieć o porażce 5:2 na BayArenie w 2005/2006.

Trudno wyrokować, jak będzie przebiegał ten mecz. Bayern może od początku ruszyć do ataku, ale może też czekać na własnej połowie na wyprowadzenie groźnych kontr. Zawodnicy Louisa van Gaala grają od paru tygodni po 2 mecze w tygodniu, co również może mieć niemałe znaczenie na przebieg sobotniej rywalizacji.

Na pewno nie można powiedzieć, że któraś z drużyn ten mecz musi wygrać, a druga tylko może. Obie mają jasny cel, obie myślą tylko o 3 punktach. Po porażce z Schalke na BayArenie, wszyscy w Leverkusen liczą na to, że magia tego stadionu ponownie zadziała w sobotę o 18.30. Nasz FanClub, również w jakimś stopniu będzie chciał tę atmosferę stworzyć w krakowskim Sport Pubie. A jeśli nasi gracze mają się wreszcie przełamać i coś udowodnić krytykom, to takiej okazji jak mecz z Bayernem, już w tym sezonie mieć nie będą.

 

Data: piątek, 9 kwiecień 2010; 02:14;  Źródło: --- Autor: martinbm

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
1899 Hoffenheim
1-4
Bayer 04 Leverkusen
2018.01.20, godz. 20:30 / 19. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 19 15 2 2 47
2 Bayer 04 Leverkusen 19 8 7 4 31
3 FC Schalke 04 19 8 7 4 31
4 RB Leipzig 19 9 4 6 31
5 Bor. Mönchengladbach 19 9 4 6 31
STRZELCY
1. Volland Kevin 10
2. Bailey Leon 7
3. Alario Lucas 5
4. Brandt Julian 4
5. Mehmedi Admir 2
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 10 osób - 9 gości
i 1 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2427 newsów i 1144 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur