Dzisiaj jest poniedziałek, 18 grudzień 2017. 08:11



Wciśnij ESC, aby zamknąć


(Prawie) kontrolowana wygrana Bayeru!

Bayer 04 pokonał przed własną publicznością FC Augsburg 2:1, po zupełnie innym meczu, do jakich ostatnio przyzwyczaili nas die Werkself. Aptekarze grali dziś spokojnie, kontrolowali przebieg spotkania, wykorzystując dwie okazje do zdobycia gola, tracąc co prawda w końcówce jednego, który nie zmienia faktu, że trzy punkty zasłużenie zostały w Leverkusen.

Pierwszą połowę rozpoczęli lepiej goście, którzy próbowali stwarzać sobie okazje po kontrach. Najgroźniejszą miał na początku spotkania Marcel de Jong, ale uderzył niecelnie. Dopiero w 12 minucie, szansę na strzelenie bramki miał Bayer, ale tylko dlatego, że były obrońca naszej ekipy, Jan-Ingwer Callsen-Bracker, po swoim błędzie mógł strzelić samobója.

Augsburg grał bardzo uważnie w defensywie, zostawiając mało miejsca naszym pomocnikom do rozgrywania piłki. Aptekarze groźni byli tylko po stałych fragmentach gry. I w końcu, w 26 minucie właśnie w ten sposób objęli prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Gonzalo Castro trafiło w pole karne, pojedynek główkowy z Ragnarem Klavanem wygrał Stefan Kiessling i zdobył swoją 15 bramkę w sezonie.

Mniej aktywni w tej połowie byli Sebastian Boenisch i Daniel Carvajal. Kto wie, być może takie było zalecenie trenerów, bo w końcu w poprzednich meczach traciliśmy dużo goli. W 33 minucie nasza defensywa jednak zaspała, gdy świetnie w tempo do podania wyszedł Tobias Werner, jego groźny strzał wybił przed siebie Bernd Leno, ale na nasze szczęście nikt z rywali nie doskoczył do piłki.

W kolejnej akcji odpowiedział Sidney Sam, ale jego strzał wybił na rzut rożny Alexander Manninger. Nasz pomocnik już po chwili niestety musiał opuścić boisko, a w jego miejsce pojawił się Simon Rolfes. Pierwsze informacje mówią, że powodem zmiany był naciągnięty mięsień Sidneya, któremu życzymy oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia.

Do końca połowy żadna z drużyn nie stworzyła już okazji do zdobycia gola. Na początku kolejnych 45 minut, miał taką Boenisch, ale po rzucie wolnym Castro główkował nad bramką. Castro miał swoją szansę w 53 minucie, gdy ładnie uderzył z narożnika pola karnego, ale skutecznie interweniował golkiper gości. W kolejnej sytuacji, dobrze podłączył się do akcji Stefan Reinartz i po podaniu Kiesslinga, ładnie uderzył z woleja, jednak niecelnie.

Bayer ciągle przeważał w drugiej części gry, choć gołym okiem było widać, że nasz zespół grał ostrożniej niż w poprzednich meczach, nie angażując choćby tylu piłkarzy w akcje ofensywne. Dobrze ustawiona linia defensywna nie pozwalała rywalom na długie rozgrywanie piłki, zmuszając do niecelnych podań.

Mimo tego, w 65 minucie po niepotrzebnym faulu na osamotnionym z przodu Saschy Moldersie, rzut wolny tuż zza linii pola karnego wykonywał Ji. Golkiper Aspiryn mógł tylko obserwować lot piłki, która na szczęście minęła jego bramkę. Z odpowiedzią ruszył nasz zespół i swoje asysty mógł zaliczyć Boenisch, ale najpierw do jego świetnego podania nie doszedł Castro, a w kolejnej sytuacji po dośrodkowaniu Polaka nad bramką główkował Kiessling.

W 75 minucie doskonałą okazję miał Augsburg. Najpierw Michael Parkhurst przyjęciem piłki zgubił Boenischa i oddał ładny strzał z ostrego katą wybroniony przez Leno; do wybitej przez niego przed pole karne piłki dopadł jeszcze Andre Hahn, ale uderzył fatalnie i wysoko nad bramką.

W błyskawicznej odpowiedzi Bayeru, po szybkiej kontrze najpierw strzelał Andre Schurrle. Dobrą obroną popisał się Manninger; piłka trafiła jednak do Kiesslinga, a ten przytomnie nie uderzał od razu, tylko obrócił się z futbolówką, świetnie podał do Larsa Bendera, który spokojnie umieścił piłkę w siatce.

Ta bramka nie odebrała gościom nadziei na wywiezienie punktu z Leverkusen. W 89 minucie po ładnej akcji Hahna z prawej strony, dobrze w polu karnym znalazł się Molders i wykorzystując podanie kolegi z zespołu, umieścił piłkę w siatce.

Do ostatniego gwizdka sędziego, na szczęście wynik nie uległ już zmianie, choć nasz zespół mógł oszczędzić wszystkim niepotrzebnej nerwówki. Kibice Bayeru zgromadzeni na BayArenie, po trzech meczach bez wygranej, w końcu mogli świętować tryumf ulubieńców.

 

Bayer 04 Leverkusen - FC Augsburg 2:1 (1:0)

Bramki: Kiessling (26), Schurrle (75) - Molders (89).

Bayeru 04: Leno - Carvajal, Wollscheid, Toprak, Boenisch - Bender (C) (83 Schwaab), Reinartz, Castro - Sam (37 Rolfes), Schurrle (78 Hegeler) - Kiessling.

Trenerzy: Sascha Lewandowski i Sami Hyypia.

FC Augsburg: Manninger - Parkhurst (90 Hain), Callsen-Bracker, Klavan, de Jong - Vogt, Baier(C) (69 Oehrl) - Koo, Werner (57 Hahn), Ji, Molders.

Trener: Marku Weinzierl.

Widzów: 22.000.

Sędzia: Markus Schmidt.

 

Data: sobota, 16 luty 2013; 17:24;  Źródło: --- Autor: martinbm

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
FC Ingolstadt 04
1-1
Bayer 04 Leverkusen
2017.05.06, godz. 15:30 / 32. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 0 0 0 0 0
2 Bor. Mönchengladbach 0 0 0 0 0
3 Borussia Dortmund 0 0 0 0 0
4 1899 Hoffenheim 0 0 0 0 0
5 1. FC Köln 0 0 0 0 0
6 Bayer 04 Leverkusen 0 0 0 0 0
STRZELCY
1. Javier Hernandez 11
2. Calhanoglu Hakan 6
3. Volland Kevin 6
4. Pohjanpalo Joel 6
5. Kai Havertz 4
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 105 osób - 105 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2430 newsów i 1141 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur