Dzisiaj jest poniedziałek, 23 październik 2017. 13:32



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Obyśmy na ten remis nie "gdybali". Analiza

Nikt chyba nie spodziewał się, że w meczu z Greuther nie zdobędziemy bramki i do Leverkusen będziemy wracać z zaledwie jednym punktem. Mała kolejka cudów w Bundeslidze, kontynuację miała w niedzielę i punkty oprócz Bayeru, straciła także Borussia Dortmund.

Minęła nam szansa na przeskoczenie w tabeli mistrza Niemiec i zwiększenie swojej przewagi nad drużynami znajdującymi się poniżej trzeciego miejsca. Słabszego rywala w tej rundzie mieć już nie będziemy. Ponownie zawiodła nas skuteczność. Mylił się Kiessling, mylił się Castro, mylił się Schurrle. Choć uczciwie trzeba przyznać, że klarownych, czystych i 100% sytuacji nie stworzyliśmy sobie w meczu z tak słabym rywalem zbyt wiele.

Brawa należą się gospodarzom, którzy przeciwstawili się naszej drużynie nie tyle umiejętnościami, co ambicją i ofiarną grą. I to wystarczyło. A przy odrobinie szczęście trzy punkty zostałyby na Trolli Arena, ale na szczęście na posterunku w kilku groźnych sytuacjach był Bernd Leno.

Nasi trenerzy muszą przeprowadzić porządną rozmowę z piłkarzami, którzy zaczynają chyba pomału odczuwać presję niewykorzystanych szans, jakie mieli w tym sezonie. Zostały im tylko jedne rozgrywki i wiedzą, że zajęcie miejsca poniżej podium będzie dużym rozczarowaniem.

Trenerzy swoje zadanie z przygotowania taktycznego zdali już w tym sezonie idealnie. Zespół grał jesienią widowiskowo, wygrywał mecze z czołowymi rywalami, potrafił gonić wynik. Teraz jednak czeka ich najtrudniejszy bój. Tendencja Bayeru do słabej rundy wiosennej znów pewnie pojawiła się w myślach wszystkich osób związanych mocno z Aptekarzami.

Trzeba przyznać, że najważniejsze porażki w tym sezonie były w dużej części efektem (może to zbyt mocne słowo, ale nic innego na myśl mi nie przychodzi) frajerstwa. Porażka z Wolfsburgiem z DFB Pokal, dwie przegrane z Benfiką - w żadnym z tych meczów nie byliśmy gorsi, ale napotykaliśmy jakąś niewidzialną ścianę na boisku, przez którą nie potrafiliśmy się przebić, by udokumentować dobrą grę. Potem przychodziły głupie błędy w defensywie i kończyliśmy mecze ze spuszczonymi głowami.

Remis z Greuther to nie porażka, ale może okazać się niestety na koniec sezonu, iż strata dwóch punktów w tym meczu była kluczowa. Pozostało 11 meczów do końca. Za tydzień Stuttgart. I znowu nie wyobrażamy sobie innego wyniku, aniżeli wygranej.

Pora nauczyć się Panowie, jak to jest wygrywać będąc faworytem. Nawet w spotkaniach z bardziej utytułowanymi rywalami.

Data: poniedziałek, 25 luty 2013; 14:48;  Źródło: --- Autor: martinbm

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
FC Ingolstadt 04
1-1
Bayer 04 Leverkusen
2017.05.06, godz. 15:30 / 32. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 0 0 0 0 0
2 Bor. Mönchengladbach 0 0 0 0 0
3 Borussia Dortmund 0 0 0 0 0
4 1899 Hoffenheim 0 0 0 0 0
5 1. FC Köln 0 0 0 0 0
6 Bayer 04 Leverkusen 0 0 0 0 0
STRZELCY
1. Javier Hernandez 11
2. Calhanoglu Hakan 6
3. Volland Kevin 6
4. Pohjanpalo Joel 6
5. Kai Havertz 4
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 133 osób - 132 gości
i 1 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2424 newsów i 1135 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur