Dzisiaj jest sobota, 25 listopad 2017. 05:01



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Nasz roczek! Relacja z II zlotu naszego Fan Clubu - część 3

I tak oto nadszedł pożegnalny dzień zlotu - niedziela, 4 lipca. Zadbaliśmy jednak, by w tym dniu, uczestnicy zlotu nie myśleli tylko o zbliżającym się rozstaniu.

Jako pierwsza, musiała jednak wyruszyć w drogę powrotną Panda, która tuż przed 10 pożegnała na wpół śpiącą ekipę. Oczywiście jako pierwsi, punktualnie według planu zlotu, przebudzili się mieszkańcy domku nr 7. Ku zdziwieniu odkryli, że w łazience wreszcie była ciepła woda - do swego czasu. Tymczasem w domku nr 8, który po zielonej nocy wyglądał jak poligon doświadczalny firmy Hellmann's, wciąż nie było słychać żywej duszy. Ale od czego ma się tymczasowych sąsiadów. Kilka porannych, żywych przyśpiewek i o to wszyscy już mogli cieszyć się kolejnym (niestety ostatnim) dniem zlotu.

Zaczął się on niezwykle intrygująco - od sprzątania. Niezliczone ilości puszek piwa, paczek chipsów, niedojedzonych karczków itd., w parę chwil znalazło się w workach na śmieci. Kultura wszak musi być. I nasz Fan Club o niej nie zapomina. Można powiedzieć, że domki zostawiliśmy w lepszym stanie, niż gdy się do nich wprowadzaliśmy.

Pogoda oczywiście ciągle dopisywała. Dlatego udaliśmy się raz jeszcze na mały spacer na polanę, gdzie kilka godzin prędzej, hucznie rozpoczęliśmy świętowanie naszych urodzin. Nieopodal ?parkingu dla powodzian" zastaliśmy zwłoki rac, szczątki ?pokolorowanej" trawy i korek z szampana. Czy coś się tam faktycznie wcześniej działo? Trudno powiedzieć. Ale podobno do dziś nasze echo niesie się po lesie i straszy karpie o 5 nad ranem.

Następnie, na tarasie przed ?ósemką", gdzie odbywały się wszystkie seanse i imprezy, obejrzeliśmy ostatni już film tego zlotu. Mianowicie, raz jeszcze wróciliśmy do udanego dla nas sezonu 2009/2010, wspominając wszystkie zdobyte przez Bayer bramki. Naprawdę trudno byłoby wybrać tę najładniejszą. Najważniejsze jednak, że było ich sporo i dostarczyły w minionym roku naprawdę wiele radości. Wzdychać trzeba było jednak, obserwując kapitalne strzały i asysty byłego już zawodnika ?Aptekarzy", Toniego Kroosa.

Chwilę po zakończeniu filmiku, ogłosiliśmy zwycięzcę sobotniego konkursu, a został nim Konrad, który w drugiej rundzie poprowadził ?Ufftę". Brawa otrzymali jednak wszyscy uczestnicy, gdyż zdecydowanie stanęli na wysokości zadania. Przy ostatnich łykach wody, spożywaniu ostatnich jogurtów, chipsów i orzeszków, kolejny raz wracaliśmy jeszcze do kończącego się weekendu. Tak sobie myślę, że gdybym za dwa tygodnie znów napisał relację, byłaby ona jeszcze inna - z inną porcją dowcipów, tekstów i anegdot z tego zlotu.

W końcu trzeba było się jednak pożegnać. Wcześniej jeszcze, uczestnicy zlotu mieli to szczęście, że od razu mogli nabyć pakiety vlepek, które za parę miesięcy powinny być naszym znakiem rozpoznawalnym w kilku regionach kraju. Kilkakrotnie sprawdziliśmy jeszcze, czy aby wszystko  zabraliśmy z domków i można było oddać w recepcji klucze.

Zlot kończył się tam, gdzie się rozpoczynał - czyli w altanie. Konrad otrzymał jeszcze nagrodę za zwycięstwo w konkursie w postaci pakietu vlepek oraz możliwości utworzenia adresu mailowego pod domeną @bayerleverkusen.pl. A później już ostatnie wspólne zdjęcie, uśmiechy, uściski i się pożegnaliśmy. Była dokładnie godzina 15.15. Zlot zdecydowanie się udał - nawet lepiej, niż to było planowane.

Na koniec jeszcze, wychodząc, pożegnaliśmy ośrodek Horn w Starym Oleśnie tryumfalnym okrzykiem: Hier regiert der SVB!

Część 1 relacji -> tutaj

Część 2 relacji -> tutaj

Data: środa, 4 sierpień 2010; 00:26;  Źródło: --- Autor: martinbm

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze użytkowników

Aptekarz

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 255
Dołączył: 2009-07-05
Wysłano: 4 sierpień 2010; 11:51

No Malas miał ciekawą podróż do domu, w doborowym towarzystwie :D Za rok, albo i wcześniej następny zlot, już się nie moge doczekać :D

Malas

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 40
Dołączył: 2008-12-18
Wysłano: 4 sierpień 2010; 00:38

Nie wiem czy pamiętacie, ale na następnym zlocie jemy śniadanie z Panią Kanclerz Merkel - załatwiłem to już.

« poprzednia 1 następna »



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
FC Ingolstadt 04
1-1
Bayer 04 Leverkusen
2017.05.06, godz. 15:30 / 32. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 0 0 0 0 0
2 Bor. Mönchengladbach 0 0 0 0 0
3 Borussia Dortmund 0 0 0 0 0
4 1899 Hoffenheim 0 0 0 0 0
5 1. FC Köln 0 0 0 0 0
6 Bayer 04 Leverkusen 0 0 0 0 0
STRZELCY
1. Javier Hernandez 11
2. Calhanoglu Hakan 6
3. Volland Kevin 6
4. Pohjanpalo Joel 6
5. Kai Havertz 4
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 99 osób - 99 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2428 newsów i 1141 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur