Dzisiaj jest sobota, 19 sierpień 2017. 22:40



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Gdy w Lidze Mistrzów nie ma Bayeru...

Wielu z nas co dwa tygodnie robi wszystko, żeby tylko zobaczyć emocjonujące spotkania tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów, w których po raz kolejny zabrakło miejsca dla Bayeru Leverkusen. Finaliści z 2002 roku roztrwonili świetną, jesienną zaliczkę w ubiegłym sezonie i muszą teraz te elitarne rozgrywki śledzić w tv, bądź co najwyżej jako kibice na stadionie. Obserwować mogą również grę swoich niedawnych kolegów z Leverkusen. Niektórzy, byli "Aptekarze" mają bowiem w tym sezonie spore szanse, aby ze swoimi drużynami odegrać znaczącą rolę w Champions League.

Manchester United i Chelsea Londyn w każdym sezonie są zaliczane do faworytów Ligi Mistrzów. Podstawowymi zawodnikami w tych klubach są byli gracze Bayeru Leverkusen. Dimitar Berbatov odpowiada bowiem za zdobywanie bramek w drużynie "Czerwonych Diabłów", a Michael Ballack walczy i rozgrywa w linii pomocy "The Blues". Obie ekipy są już niemal pewne awansu do kolejnej rundy. Berbatov jak dotąd rozegrał trzy spotkania, a Ballack dwa; oboje pozostają jednak na razie bez strzelonych bramek.

W kolejnym angielskim klubie występuję napastnik, który w przeszłości grał w Leverkusen. Jest to oczywiście Andrey Voronin z Liverpoolu. On jednak nie potrafi na razie wygrać rywalizacji o miejsce w ataku "The Reds" i mimo świetnej gry w poprzednim sezonie w Hercie Berlin, w obecnej edycji Ligi Mistrzów spędził na boisku tylko 15 minut.

Bundesligę w obecnym sezonie, w Champions League reprezentują trzy kluby. W dwóch z nich na występy liczą byli "Aptekarze". Dostępu do bramki Bayernu Monachium broni Hans-Jörg Butt. Rozegrał on do tej pory trzy pełne spotkania i wpuścił dwie bramki w przegranym 2:1 przez "Bawarczyków" spotkaniu z Girondins Bordeaux. W tym samym meczu nasz były bramkarz obronił również dwa rzuty karne. Przypomnę, że w naszym ostatnim sezonie w Lidze Mistrzów w latach 2004-2005, Butt również obronił rzut karny, wykonywany przez Luisa Figo, w wyjazdowym meczu z Realem Madryt; mecz zakończył się remisem 1:1.

Na występy w VFB Stuttgart na razie bezskutecznie liczy zawodnik z Czech, Jan Simak, który grał w Bayerze w sezonie 2002-2003. Zawodnikiem drużyny ze Stuttgartu jest również Yildiray Bastürk, który jednak nie został zgłoszony do rozgrywek Champions League.

Dwójka byłych zawodników Bayeru została zgłoszona do Ligi Mistrzów przez kluby z ligi francuskiej. Podstawowym obrońcą Olympique Lyon jest Cris. Tak, to nie pomyłka, ten piłkarz był kiedyś zawodnikiem drużyny z BayArena. Nie powiodło mu się jednak u nas, bo zaliczył tylko dwa występy. W Lyonie, w Lidze Mistrzów, jak na razie w każdym meczu w podstawowym składzie. Zawodnikiem, który nie posmakował jeszcze gry w obecnej edycji Ligi Mistrzów, jest Diego Placente z Girondins Bordeaux. To zawodnik, który grał w naszym klubie w latach 2001-2005 i był swego czasu jednym z najlepszych lewych obrońców w Bundeslidze.

Na koniec piłkarz, którego drużyna w każdym sezonie szumnie zapowiada walkę o trofeum w Champions League, jednak z tych zapowiedzi niewiele wychodzi. Chodzi tutaj oczywiście o Lucio z Interu Mediolan. Lucio jak na razie rozegrał pełne 270 minut w trzech spotkaniach fazy grupowej. Jego drużyna po remisie na własnym boisku z Dynamem Kijów, marzenia o trofeum musi na razie odłożyć i skupić się na walce o awans do kolejnej rundy.

Jak widać, naszym byłym piłkarzom wiedzie się w tym sezonie bardzo różnie w największych klubowych rozgrywkach na świecie. My na razie musimy uzbroić się w podwójną cierpliwość. Trzeba liczyć, że któryś z naszych byłych zawodników strzeli wreszcie gola, a potem to cóż.... Potem to już następny sezon i myślę, że w tym miejscu i w tym czasie, będziemy ściskać kciuki za awans Bayeru Leverkusen do kolejnej fazy Champions League.

Martin Huć

 

Data: piątek, 23 październik 2009; 01:39;  Źródło: --- Autor: martinbm

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze użytkowników

martinbm

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 204
Dołączył: 2009-06-30
Wysłano: 23 październik 2009; 12:47

dokładnie, a to zła wiadomość bo spada Bundeslidze współczynnik w rankingu UEFA i w przyszłych latach, w rundach eliminacyjnych niemieckie zespoły mogą trafiać na silniejsze drużyny, albo - jak tak dalej pójdzie - będzie o jedną drużynę mniej w LM

Aptekarz

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 255
Dołączył: 2009-07-05
Wysłano: 23 październik 2009; 12:42

Występ w LM to ogromny prestiż, pamiętam mecze z Realem, Romą czy Kijowem...no i oczywiście finał;] mam nadzieję, że uda sie po tym sezonie awansować do tych elitarnych rozgrywek, bo w tym roku niemieckie drużyny spisują sie póki co słabo:/

« poprzednia 1 następna »



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
FC Ingolstadt 04
1-1
Bayer 04 Leverkusen
2017.05.06, godz. 15:30 / 32. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 0 0 0 0 0
2 Bor. Mönchengladbach 0 0 0 0 0
3 Borussia Dortmund 0 0 0 0 0
4 1899 Hoffenheim 0 0 0 0 0
5 1. FC Köln 0 0 0 0 0
6 Bayer 04 Leverkusen 0 0 0 0 0
STRZELCY
1. Javier Hernandez 11
2. Calhanoglu Hakan 6
3. Volland Kevin 6
4. Pohjanpalo Joel 6
5. Kai Havertz 4
ANKIETA
Co powinno się wydarzyć, by nasza drużyna wyszła z kryzysu?
Zwolnić trenera

Zwolnić prezesa/dyrektora sportowego

Poczekać ze zmianą trenera do lata i przemeblować drużynę

Nic nie robić - drużyna jest młoda i wkrótce zacznie punktować regularni

Moim zdaniem nie ma żadnego kryzysu

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 112 osób - 112 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2416 newsów i 1130 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur