Dzisiaj jest piątek, 16 listopad 2018. 12:42



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Fantastyczna seria trwa! Bayer 4, Eintracht 0!

Spotkanie inaugurujące 12. serię gier Bundesligi, pomiędzy zawodnikami Bayeru Leverkusen a Eintrachtu Frankfurt, tak naprawdę zakończyło się zanim na dobre się rozpoczęło. Po 11 minutach gry "Aspiryny" prowadziły już 3:0, a w samej końcówce meczu dorzuciły jeszcze jedną bramkę. Po pewnej wygranej przeciwko Eintrachtowi, Bayer ma na swoim koncie już 12 mecz z rzędu bez porażki, oraz w dalszym ciągu pozostał na pozycji lidera.

Mecz Bayeru z Eintrachtem nie dla wszystkich był meczem jednym z wielu. Były dwie osoby, dla których pojedynek ten był wyjątkowy. Obecnie znajdują się one szeregach ekipy z Frankfurtu nad Menem, a nie tak dawno reprezentowały barwy dzisiejszych gospodarzy. Są to trener- Michael Skibbe, oraz nieźle zapowiadający się Szwajcar- Pirmin Schwegler, który opuścił BayArenę gdyż był pewien, że w obecnym sezonie miejsca w składzie Bayeru sobie nie wywalczy.
Spotkanie dla nich zaczęło się koszmarnie. Kibice jeszcze wygodnie nie rozsiedli się na trybunach, a już byli świadkami pierwszej bramki. Kiessling strzałem z prawej nogi, z bliskiej odległości pokonał Fahrmanna już w drugiej minucie.
Nie minęły cztery minuty od czasu zdobycia pierwszej bramki, a stadion za sprawą Stefana Reinartza, który wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie Barnetty, oszalał po raz drugi dzisiejszego wieczora.
Była jedenasta minuta, a kibice Bayeru już do końca meczu mogli być spokojni o wynik w dzisiejszym pojedynku. Eren Derdiyok wystawił piłkę, znajdującemu się obecnie w bardzo wysokiej formie, Toniemu Kroosowi, a ten strzałem z szesnastego metra, dopełnił dzieła zniszczenia Eintrachtu.

Mimo trzy-bramkowego prowadzeniu, gracze w czerwono-czarnych strojach cały czas dominowali na boisku, i szczególnie po stałych fragmentach gry potrafili stwarzać sobie kolejne sytuacje. O wyraźnym pechu w tym sezonie może mówić Sami Hyypia, stwarzając sobie niemal w każdym spotkaniu sytuacje, jeszcze dla klubu z Leverkusen bramki nie zdobył. Podobnie było i dzisiejszego wieczoru, kiedy to po jego główce, piłkę z linii bramkowej wybił jeden z defensorów Eintrachtu Frankfurt.

Jak można w skrócie podsumować drugą część dzisiejszego pojedynku? Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Wyglądało to jak typowe piłkarskie szachy. Bayer z przewagą trzech bramek nie atakował już z taką siłą jak w pierwszej połowie, ba- nie atakował już praktycznie wcale i bardziej starał się bronić wyniku, przez co zdarzały się nie raz drobne, indywidualne błędy poszczególnych zawodników w defensywie. Przez właśnie jeden z takich błędów, autorstwa debiutującego dziś w zespole "Aptekarzy"-Fabiana Giefera, który wybijając piłkę, zrobił to tak nieudolnie, iż ta wylądowała pod nogami napastnika Frankfurtu. Fakt że Bayer w tej sytuacji nie stracił gola mógł zawdzięczać tylko i wyłącznie szczęściu.
W 83. minucie trener miejscowych- Jupp Heynckes zdecydował ściągnąć z placu gry Derdiyoka, a wpuścił za niego młodziutkiego Larsa Bendera. Ten jakby chciał się mu za to odwdzięczyć, trzy minuty później zdobył, podobnie jak Reinartz, pierwszą bramkę w barwach "Aptekarzy", podwyższając wynik na 4:0.

Po ostatnim gwizdku sędziego, na trybunach, wypełnionej dziś po brzegi, BayAreny, piłkarze wraz z kibicami świętowali to wysokie zwycięstwo. Następna kolejka odbędzie się dopiero za dwa tygodnie. W hicie kolejki, Bayer zmierzy się na monachijskiej Allianz-Arenie z Bayernem, a Eintracht Frankfurt czeka mecz w roli gospodarza przeciwko Borussii z Monchengladbach.

Data: piątek, 6 listopad 2009; 22:55;  Źródło: --- Autor: Matinho

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze użytkowników

Aptekarz

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 255
Dołączył: 2009-07-05
Wysłano: 7 listopad 2009; 12:07

super mecz, piękne bramki i status drużyny niepokonanej od 12 kolejek:D oby tak do końca! My nie musimy sie bać Monachium,to oni muszą bać sie nas :]

martinbm

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 204
Dołączył: 2009-06-30
Wysłano: 7 listopad 2009; 10:44

dokładnie, teraz mecz wyrocznia - z Bayernem - oby tylko z reprezentacji wszyscy zdrowi wrócili.
myślę, że do dyspozycji będziemy już wtedy mieć rolfesa, renato i helmesa, który może okazać się jokerem wchodząc z ławki po długiej kontuzji

Malas

Grupa: Administratorzy
Komentarzy: 40
Dołączył: 2008-12-18
Wysłano: 7 listopad 2009; 09:34

To mi się podoba;) Świetny mecz.

« poprzednia 1 następna »



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
1899 Hoffenheim
1-4
Bayer 04 Leverkusen
2018.01.20, godz. 20:30 / 19. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 19 15 2 2 47
2 Bayer 04 Leverkusen 19 8 7 4 31
3 FC Schalke 04 19 8 7 4 31
4 RB Leipzig 19 9 4 6 31
5 Bor. Mönchengladbach 19 9 4 6 31
STRZELCY
1. Volland Kevin 10
2. Bailey Leon 7
3. Alario Lucas 5
4. Brandt Julian 4
5. Mehmedi Admir 2
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 91 osób - 91 gości
i 0 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2434 newsów i 1150 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur