Dzisiaj jest poniedziałek, 20 maj 2019. 11:17



Wciśnij ESC, aby zamknąć


Bayer z przetrzebioną defensywą przed rewanżem z Atletico

Trzy tygodnie – tyle czasu minęło od pierwszego spotkania pomiędzy Bayerem Leverkusen a Atletico Madryt w 1/8 finału tegorocznej Ligi Mistrzów. Aptekarze mimo ambitnej postawy przegrali ostatecznie 2-4 na własnym terenie, potem przyszły katastrofalne występy w lidze i zmiana trenera. Do spotkania rewanżowego na Vicente Calderon przystąpi zupełnie inna drużyna... Choć wciąż popełniająca te same błędy.

Nikt piłkarzom z Leverkusen nie daje wielkich rokowań na awans. Oczywiście, można do bólu powtarzać wyświechtane frazesy o tym, że w piłce nie ma nic pewnego i nie takie rzeczy się działy, natchniony Tayfun Korkut może pleść na konferencjach prasowych bzdury o chęci walki o ćwierćfinał i przywoływać niedawny przykład Barcelony, która w rewanżu odrobiła czterobramkową porażkę z pierwszego meczu z PSG, ale pewnych faktów nie zdoła tym przesłonić.

Bayer to nie Barcelona i nawet jeśli okaże wolę walki podobną Katalończykom, dysproporcja potencjału między die Werkself a potrafiącym grać wyrachowaną piłkę Atletico jest zbyt wielka; nawet jeśli zasymulujemy karnego w decydującym momencie, to pewnie go zmarnujemy; nawet jeśli... I tak dalej.

O tym, że drużynę zżerają od środka te same problemy, co od początku sezonu, przekonała nas druga połowa ostatniego meczu ligowego z Werderem Brema. Do Madrytu jedziemy po to, by w miarę możliwości godnie pożegnać się z europejskimi rozgrywkami w obecnych rozgrywkach, a jednocześnie nie przemęczyć się zbytnio, by w kolejny weekend ekipa nowego trenera miała siłę skupić się na swoim najważniejszym celu: wywalczeniu Ligi Europejskiej na kolejny sezon. To akurat wciąż jest całkiem możliwe. Przynajmniej na papierze.

W stolicy Hiszpanii nie zagrają jutro z pewnością Lars Bender, którego występ do dzisiejszego dnia pozostawał kwestią otwartą, nie wspomoże nas w defensywie ani kontuzjowany od dłuższego czasu Jonathan Tah, ani kapitan, Ömer Toprak. Ten ostatni dograł do końca mecz z Werderem, ale tuż po jego zakończeniu okazało się, że złapał kontuzję kostki. Stefan Kiessling został w domu z powodu biodra, choć inne źródła podają, że chodzi o nękające go od początku sezonu problemy z plecami. Na prawej obronie nie zobaczymy Benniego Henrichsa, który pauzuje za kartki. Kai Havertz, który aktualnie przygotowuje się do matury, zostaje w Leverkusen z powodu... ważnego egzaminu. Oczywiście zabraknie też zawieszonego do końca sezonu Hakana Calhanoglu.

Zagra Bernd Leno, mimo że w piątek solidnie oberwał, gdy rzucając się na piłkę został kopnięty w twarz przez Theodora Gebre Selassiego. Efektem był złamany nos i błyskawiczna operacja. W bramce Leverkusen zagra więc podstawowy golkiper, jeden z najlepszych w Niemczech... Tylko co może nam dać solidny bramkarz wobec przetrzebionej defensywy?

Sami przyznacie, wrócić z twarzą będzie wyjątkowo trudno, co dopiero awansować.

Data: wtorek, 14 marzec 2017; 18:07;  Źródło: --- Autor: Adrian

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy



MECZE BAYERU LEVERKUSEN
  • NASTĘPNY
  • POPRZEDNI
1899 Hoffenheim
1-4
Bayer 04 Leverkusen
2018.01.20, godz. 20:30 / 19. kolejka
TABELA LIGOWA
p. Drużyna M Z R P PKT
1 Bayern Monachium 19 15 2 2 47
2 Bayer 04 Leverkusen 19 8 7 4 31
3 FC Schalke 04 19 8 7 4 31
4 RB Leipzig 19 9 4 6 31
5 Bor. Mönchengladbach 19 9 4 6 31
STRZELCY
1. Volland Kevin 10
2. Bailey Leon 7
3. Alario Lucas 5
4. Brandt Julian 4
5. Mehmedi Admir 2
ANKIETA
Heiko Herrlich...
...to trener na lata, który zapewni nam powrót do górnej połowy tabeli!

...to rozwiązanie tymczasowe, po sezonie trzeba szukać nowego trenera.

...to jakieś nieporozumienie, trzeba szukać kogoś na gwałt, póki jeszcze nie bijemy się o utrzymanie!

facebook
STATYSTYKI
Na stronie przebywa obecnie 25 osób - 24 gości
i 1 użytkowników

Na stronie dotychczas ukazało się: 2442 newsów i 1156 komentarzy






olej kokosowy - w diecie dla sportowców
Tak dla Kadry - Reprezentacja, Kadra
Tottenham Hotspur